reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-04-21 11:00

8

:

9

8 : 9

( 3 : 6 )
Wynik do przerwy
Poziom: 5 Liga
Kolejka 12 , 2024-04-21 11:00

Raport - Kolejka 12, 2024-04-21 11:00

Rywalizacja Old Eagles Koło z Deluxe Barbershop to mocny kandydat do miana spotkania sezonu. Mnóstwo zwrotów akcji, aż 19 bramek, dramaturgia do ostatnich sekund, a to wszystko w atmosferze fair play, gdzie faule można było policzyć na palcach jednej ręki. Był to mecz dwóch połów, gdzie pierwsza zdecydowanie należała do graczy Deluxe, którzy łatwo zdobywali gole, wykorzystując pasywną postawę oponentów w obronie. W pewnym momencie wynik brzmiał już 4:1, a potem nawet gdy ekipa z Koła odrabiała część strat, to błyskawicznie traciła gola, co spowodowało, że na przerwę schodziliśmy przy stanie 6:3 dla zespołu z Azerbejdżanu. Ale druga część spotkania, to już zdecydowanie lepsza gra Mariusza Żywki i spółki. Widać było, że chłopaki wyciągnęli wnioski z tego, co było wcześniej, zacieśnili obronę i na efekty nie trzeba było długo czekać. Przegrywający systematycznie odrabiali po jednym trafieniu i udało im się doprowadzić do stanu 6:6. Wtedy zrobiło się jeszcze ciekawiej. Najpierw na 7:6 trafienie dla Deluxe zanotował Khazar Narimanli, ale potem Said Aliyev obejrzał żółtą kartkę i Orzełki potrzebowały dosłownie jednej akcji, by zmienić rezultat na 7:7. Problem graczy w białych koszulkach polegał na tym, że ilekroć byli blisko i wydawało się, że sekundy dzielą nas od ich pierwszego prowadzenia w tym spotkaniu, to przytrafiał im się głupi błąd, który rywale wykorzystywali. I tak było w tym przypadku, gdzie po jednej ze strat rywale zdobyli gola na 8:7, a potem dołożyli kolejnego. Ale nadal nie mogli być niczego pewni. Old Eagles nie odpuszczali. W 49 minucie Przemek Długokęcki popisał się pięknym uderzeniem z ostrego kąta, piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do siatki. Ten sam zawodnik mógł zostać absolutnym bohaterem Orzełków, bo w ostatniej akcji spotkania, dostał podanie z rzutu wolnego od Piotrka Parola, ułożył sobie piłkę na prawej nodze, lecz ku rozpaczy własnej ekipy, uderzył obok bramki. Na więcej sędzia już nie pozwolił i ten szalony mecz skończył się wynikiem 9:8. Wydaje nam się, że mimo wszystko ekipa Deluxe Barbershop zasłużyła na ten minimalny triumf, chociaż widać było, że w drugiej połowie rywale znaleźli na nich sposób, ale udało się dowieźć szczęśliwy wynik. To ich czwarte z rzędu zwycięstwo, a podobno ich cel zakłada wygranie wszystkich meczów w tej rundzie. Co do Orzełków, to w naszej ocenie przespali pierwszą połowę. Za późno poukładali swoją grę, aczkolwiek i tak była szansa, by tutaj przynajmniej nie przegrać. Zabrakło odrobiny szczęścia i trochę szkoda że tak się skończyło, bo za tak fajne widowisko, im też coś się tutaj należało.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-04-21 11:00
Boisko Arena Grenady

Reklama