reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-04-21 16:00

6

:

4

6 : 4

( 3 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 4 Liga
Kolejka 12 , 2024-04-21 16:00

Raport - Kolejka 12, 2024-04-21 16:00

Pantera i Compatibl dawno nie zaznały smaku zwycięstwa w Lidze Fanów. I chociaż pewnie jedni i drudzy zdają sobie sprawę, że ten sezon jest trochę na stracenie, to nie mamy wątpliwości, że w bezpośrednim starciu każdej z drużyn zależało na zwycięstwie. Tyle że tylko jedna z tych ekip weszła na boisko odpowiednio skoncentrowana. Byli to przedstawiciele Pantery, którzy już po 25 sekundach objęli prowadzenie, gdy Paweł Janiszewski świetnie odnalazł Karola Kurasa, a ten strzałem z główki pokonał Oleksandra Fedosiuka. I to był dopiero początek koncertu Pantery. Do roboty wzięli się bowiem Daniel Sobotka i Daniel Czerwonka. Pierwszy z nich asystował, drugi z nich zdobywał bramki i przed upływem siedmiu minut rezultat brzmiał 3:0. Compatybilni wreszcie obudzili się jednak z letargu. Coraz częściej zagrażali świątyni Łukasza Kuleszy, ale ten nie chciał się dać pokonać. W końcu jednak skapitulował, a bramkę do szatni dla graczy w białych koszulkach zainkasował Oleksandr Yaremenko. Mylił się jednak ten kto sądził, że ten gol napędzi zespół przegrywający. Druga połowa początkowo wyglądała jak pierwsza, Pantera zdobyła dwie bramki i kto wie, czy przewaga którą sobie zbudowała, trochę jej nie rozluźniła. Bo zamiast spokojnie dowieźć prowadzenie do końca spotkania, zaczęło się robić nerwowo. Compatibl złapał wiatr w żagle i ze stanu 5:1 doszedł na 5:4! I kto wie, jakby to się wszystko skończyło, gdyby nie trafienie Mariusza Felickiego, który trochę ostudził zapały przeciwników. Ta bramka okazała się zresztą ostatnią, jaka padła w tej potyczce i Pantera wreszcie mogła zacisnąć pięść w geście triumfu. Z przebiegu spotkania była zespołem lepszym, jednak trochę na własne życzenie zaserwowała sobie dodatkową adrenalinę. Kluczem było jednak zwycięstwo, poprawienie sobie humorów i nadzieja, że być może pod względem utrzymania nie wszystko jeszcze stracone. Takiej wiary nie ma już raczej w Compatibl. Ale chłopaki zdają sobie z tego sprawę i oni chcą przede wszystkim dograć tę edycję. Tutaj też pokazali charakter, bo na pewno nie było się łatwo podnieść po tak fatalnym początku, a mimo to wcale nie tak dużo zabrakło, żeby jakieś punkty wywalczyć. Trzymamy kciuki, by taką determinację zaprezentowali też we wszystkich pozostałych spotkaniach.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-04-21 16:00
Boisko Arena Grenady

Reklama