reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-04-21 21:00

2

:

6

2 : 6

( 2 : 3 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Kolejka 12 , 2024-04-21 21:00

Raport - Kolejka 12, 2024-04-21 21:00

Dość zaskakujący początek spotkania zobaczyliśmy w starciu Esportivo Varsovia z Explo Team. Obie ekipy pilnie potrzebowały punktów, gdyż wspólnie znajdowały się w strefie spadkowej, a zwycięstwo w tym spotkaniu było dużą szansą na wydostanie się w okolice środka tabeli. Niestety dla gospodarzy fenomenalną formą zabłysnął Marek Pawłowski, który był nie do powstrzymania w pierwszych 15 minutach. Bramka na 0:1 po sprycie Marka, który przejął niefrasobliwie zagraną piłkę przez rywali i otworzył worek z bramkami. Podwyższenie na 0:2 miało miejsce po świetnym podaniu Kacpra Badurzyńskiego oraz efektownym strzale w długi róg wspomnianego wcześniej Marka Pawłowskiego. Co ciekawe, Marek bardzo szybko skompletował hat-tricka, gdy po strzale jednego z kolegów dobił piłkę, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie aż 0:3. Kiedy wydawało się, że Explo Team ma to spotkanie pod kontrolą, do odrabiania strat wzięli się gracze Esportivo. Jako pierwszy do bramki gości trafił mający na swoim koncie doświadczenie reprezentacyjne Adam Niemyjski, a po chwili asystował przy golu Alexa Body, który sprytnym strzałem ustalił wynik pierwszej odsłony na 2:3. Pod koniec premierowej połowy w szeregach gości było widać lekkie zdenerwowanie, jednak to, co działo się w drugiej części meczu, to popis jednego człowieka. Mowa konkretnie o bramkarzu ekipy Explo, Michale Łuczyku. Kiedy rozpędzeni gracze Varsovii próbowali doprowadzić do wyrównania, Michał momentami w nieludzki sposób ratował swój zespół przed utratą bramki, między innymi w jednej akcji broniąc trzykrotnie próby rywali. W całej drugiej połowie zatrzymywał strzały przeciwników kilkanaście razy, a niektóre interwencje zapewne zrobiłyby wrażenie nawet na Wojtku Szczęsnym, gdyż Michał wyciągał piłki posyłane w samo okienko bramki. Wobec świetnej postawy swojego golkipera pewności w grze nabrali zawodnicy z pola, a świetny fragment gry zanotował Piotr Duma, który najpierw asystował przy czwartej bramce Mateusza Pawłowskiego, a następnie po otrzymaniu rewanżowego podania od Marka sam wpisał się na listę strzelców, wykańczając ładnie przeprowadzoną akcję i mieliśmy 2:5. Esportivo szukało różnych sposobów, żeby umieścić futbolówkę w siatce, jednak wręcz niemożliwy tego dnia był między słupkami Michał Łuczyk, dzięki czemu konto bramkowe Esportivo już się nie powiększyło. Kropkę nad "i" postawił Oskar Górecki, który pokonał Michała Sobieralskiego strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego, a całe spotkanie zakończyło się wynikiem 2:6. Za postawę w bramce uhonorowaliśmy Michała Łuczyka tytułem MVP kolejki!

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-04-21 21:00
Boisko Arena AWF

Reklama