reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-04-14 20:00

8

:

3

8 : 3

( 5 : 3 )
Wynik do przerwy
Poziom: 7 Liga
Kolejka 11 , 2024-04-14 20:00

Raport - Kolejka 11, 2024-04-14 20:00

Zawodnicy Virtualnego Ń rozpoczęli drugą część sezonu od falstartu. Najpierw remis z Bulbezem, potem zasłużona porażka z FC Ballers i ich przewaga nad resztą stawki troszkę się zmniejszyła. No i pewnie z tego powodu podopieczni Marka Giełczewskiego nie mogli być również niczego pewni w konfrontacji z Tornado Squad, bo chociaż byli zdecydowanymi faworytami tej potyczki, to ta runda trochę ich już doświadczyła. Inna sprawa, że Tornado notuje w ostatnich kolejkach fatalną serię meczów bez zwycięstwa. Wiele czynników się na to złożyło, ale choćby w niedzielę Michał Nawrocki nie mógł skorzystać z Andreasa Altanisa, kontuzjowany jest Piotr Bratkowski i to wszystko nie nastrajało optymistycznie. Ale do pewnego momentu w tym spotkaniu nie było widać różnicy w tabeli. Co prawda faworyci mieli więcej z gry i prowadzili nawet 2:0, ale oponenci ani myśleli się poddawać i za każdym razem skutecznie doprowadzali do remisu – najpierw 2:2 a potem 3:3. Virtualni nie po raz pierwszy (i pewnie nie po raz ostatni) mieli problem, by ich gra defensywna dorównywała ofensywnej, ale w końcówce pierwszej połowy udało im się zdobyć dwa gole nie tracąc żadnego i po 25 minutach prowadzili 5:3. W drugiej odsłonie kulminacyjny moment to prosty błąd Piotrka Markiewicza z Tornado. Znany z dobrego dryblingu zawodnik tym razem przeliczył się w swoich umiejętnościach, stracił piłkę w zagrożonej strefie, rywale zrobili z tego użytek i wszystko co było dalej, to już historia. Virtualni uszczelnili obronę, w czym duża zasługa Michała Burakowskiego, potem dołożyli jeszcze dwa gole (tutaj prym wiedli Szymon Kolasa oraz Michał Płotnicki) i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 8:3. Niespodzianki więc nie uświadczyliśmy, Tornado było stać na mniej więcej 30 minut równej gry i niestety trzeba się było pogodzić z kolejną porażką, która umocniła ich w strefie spadkowej. Virtualni powrócili z kolei do punktowania za 3 i teraz całą swoją energię muszą skumulować na najbliższą kolejkę. Zmierzą się w niej z będącym tuż za ich plecami Furduncio i śmiemy twierdzić, że jeśli wygrają to spotkanie, to w kontekście mistrzostwa 7.ligi nic już ich nie powstrzyma.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-04-14 20:00
Boisko Arena Grenady

Reklama