Raport - Kolejka 10, 2024-04-07 09:00
Zajmująca drugie miejsce w tabeli Rodzina Soprano podejmowała mającą nadzieję na walkę o medale Varsovię. Goście nie mogli skorzystać z jednego z liderów swojej ekipy Karola Mroczkowskiego, który oglądał kolegów zza linii końcowej boiska. O tym ile znaczy Karol dla swojego zespołu nie musimy nikogo przekonywać, dlatego już na starcie gospodarze mieli pewną przewagę a dysponując w składzie na tę rundę świeżą krew, liczyli na komplet punktów. Wszystko zaczęło się zgodnie z planem i faworyci wyszli na prowadzenie. Varsovia starała się grać nisko i szczelnie w obronie, czym chciała niwelować atuty rywali. Ci mając na skrzydłach szybkich graczy starali się rozciągać defensywę przeciwników, licząc że z każdą upływającą minutą rywale będą mieli coraz mniej sił. Varsovia przeczekała napór i nieoczekiwanie wyrównała. Bartosz Krajewski huknął z dystansu i bramkarz Rodziny Soprano kompletnie zaskoczony musiał wyjmować piłkę z siatki. Do przerwy wynik remisowy utrzymał się, więc goście mogli być w miarę zadowoleni z rozwoju wydarzeń na boisku. Po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataku a szczególnie aktywny był Girm Ramos, który swoimi akcjami siał sporo zamieszania pod bramką Varsovii. Gospodarze w końcu dopięli swego i po bramkach Ramosa wyszli na prowadzenie. Ekipa gości mimo ambicji i walki do samego końca nie zdołała zdobyć punktów. Mecz zakończył się wynikiem 5:2 i jedyne pocieszenie dla ekipy Karola Mroczkowskiego to ładna bramka Bartosza Krajewskiego z rzutu wolnego w drugiej połowie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-04-07 09:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






