Raport - Kolejka 7, 2023-11-12 09:00
Po tym jak Old Eagles przegrali w poprzedniej kolejce ze Sportowymi Zakapiorami, teraz należało wygrać z Bartolini Pasta, by nie stracić kontaktu ze ścisłą czołówką. Rywal w teorii dość wygodny, bo zajmujący niską pozycję w tabeli, ale który potrafi zaskoczyć. To oni jako jedyni w tym sezonie odebrali punkty Zakapiorom (remis 3:3), a dzielnie walczyli też z Georgian Team (porażka jednym golem). To sugerowało, że im lepszy przeciwnik, tym lepsza forma Makaroniarzy. No i to potwierdziło się w niedzielę. Michał Cholewiński i spółka byli bardzo wymagającym przeciwnikiem dla Orzełków i tak naprawdę na własne życzenie nie zdobyli tutaj punktów. Po pierwszej połowie mieliśmy remis 1:1. Lekka inicjatywa była po stronie Bartolini, ale premierowy gol padł łupem oponentów. Udało się jednak wyrównać, a w końcówce jedni i drudzy mieli kilka okazji by zmienić rezultat, ale szwankowała skuteczność. W drugiej odsłonie sporo pracy miał golkiper Old Eagles, Janek Drabik. Z większości sytuacji wychodził obronną ręką, ale po ładnej kontrze rywali, wykończonej przez Rafała Zarembę nie miał szans. Wynik 2:1 utrzymywał się bardzo długo. Orzełki próbowały doprowadzić do wyrównania, w 45 minucie strzał w poprzeczkę zanotował Paweł Lewandowski, ale o ile tutaj szczęście dopisało Bartolini, tak za chwilę ten zespół popełnił błąd w obronie, na którym skorzystał Mariusz Żywek. Przy stanie 2:2 Makaroniarze mieli idealną okazję, by zadać decydujący cios. Świetnie zachował się jednak Janek Drabik i jak się za chwilę okazało – jego obrona była kluczowa dla wyniku. Lada moment znowu ukąsił bowiem Mariusz Żywek i Orzełki w kilka minut odwróciły losy spotkania! Mamy nadzieję, że gracze Bartolini się na nas nie obrażą, ale wykorzystując ich nazwę i jednocześnie oceniając sposób, w jaki wypuścili tutaj punkty z rąk, to można ich nazwać po tym meczu Spartolini. Bo spartolili sprawę w sobie tylko znany sposób. To naprawdę był niezły mecz w ich wykonaniu, ale fatalnie rozegrana końcówka sprawiła, że zostali z niczym. Szkoda. Orzełki mogły z kolei triumfować i chociaż było w tym trochę szczęścia, to potwierdziła się zasada, że trzeba grać do końca. Ale fajne jest to, że główną rolę odegrali w tym wszystkim weterani – Janek Drabik i Mariusz Żywek. Nie mamy wątpliwości, że gdyby nie oni, to wynik byłby odwrotny.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-11-12 09:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






