reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-11-12 14:00

7

:

3

7 : 3

( 2 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 1 Liga
Kolejka 7 , 2023-11-12 14:00

Raport - Kolejka 7, 2023-11-12 14:00

Contra doznała siedem dni wcześniej bolesnej porażki z Wilkami. Ale biorąc pod uwagę doświadczenie tej ekipy, chłopaki pewnie szybko o tym zapomnieli, bo sezon jest długi i jakaś wpadka musiała się przytrafić. Trzeba było więc jak najszybciej wrócić na zwycięską drogę, a nadarzała się ku temu idealna okazja, bo rywalem był pokiereszowany kadrowo MixAmator. Podopieczni Michała Fijołka nie dość, że mają wystarczająco problemów w tym sezonie jeśli chodzi o wyniki, to w niedzielę znów pojawiły się problemy kadrowe. Ludzi do gry miało być więcej, ale część nie zjawiła się na Grenady, co postawiło Mixów w katastrofalnej sytuacji. I będziemy z wami szczerzy – oczyma wyobraźni widzieliśmy pogrom. Może nawet różnicą kilkunastu bramek, zwłaszcza że przez pierwszych kilkanaście minut, ten zespół grał o jednego mniej i dopiero po upływie kwadransa dojechał szósty zawodnik. Ale Mixamator uznał, że skoro już przyjechał, to trzeba powalczyć. Chłopaki szczelnie ustawili się na swojej połowie, zagęścili okolice pola karnego, a Contra kompletnie nie mogła sobie z tym poradzić. Początkowo faworyci byli jeszcze cierpliwi, ale z biegiem czas zaczęły się wzajemne uwagi. Sytuację uspokoiła trochę bramka na 1:0, a potem kolejna na 2:0. Jednak to nie spowodowało, że rywale się poddali. Wręcz przeciwnie – w końcówce pierwszej połowy Kamil Gadomski wykorzystał złe podanie Radka Parszewskiego i skierował piłkę do pustej bramki. Z kolei sensacją zapachniało na początku drugiej odsłony. Mateusz Karpiński, bramkarz Mixów, złapał piłkę po jednej z akcji i popędził z nią w kierunku pola karnego przeciwników. Nikt nie był w stanie go powstrzymać, dzięki czemu udało mu się wbiec blisko bramki i chociaż pierwszy strzał został obroniony, to dobitka była bezbłędna i mieliśmy remis! I bez względu na to, że pewnie wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, jak to się skończy, to Mixy miały swój moment chwały. Zmęczenie dawało jednak o sobie znać, rywale również naciskali coraz mocniej i mimo, że Mateusz Karpiński czasami dokonywał bramkarskich cudów, to przewaga faworytów powoli zaczęła rosnąć. Końcowy wynik to 7:3, ale nie sposób nie pochwalić przegranych i nie docenić ich wielkiego wysiłku. Grali konsekwentnie, zespołowo i to, że tak długo byli w stanie postraszyć Contrę – należy im się za to duży szacunek. Co do zwycięzców, to jesteśmy pewni, że mimo trzech punktów, pewnie chcieliby o tym spotkaniu jak najszybciej zapomnieć. Ale trochę ich wytłumaczymy, bo to był jeden z takich meczów, gdzie nic nie możesz wygrać, a wiele możesz stracić. Tutaj nikt się bowiem nie zastanawiał CZY, ale ILE wygrają, tym czasem po drodze pojawiły się komplikacje. Najważniejsze jednak, że udało się osiągnąć cel. I teraz trzeba już patrzeć wyłącznie w przód.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-11-12 14:00
Boisko Arena Grenady

Reklama