reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-11-05 13:00

1

:

4

1 : 4

( 0 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 9 Liga
Kolejka 6 , 2023-11-05 13:00

Raport - Kolejka 6, 2023-11-05 13:00

Wolska Ferajna była przed tym spotkaniem na pierwszym miejscu 9.ligi, a Łazarski na ostatnim. Nie mieliśmy więc większych złudzeń, jak to się wszystko skończy, tym bardziej, że faworyci grają w tej edycji naprawdę dobrze i nie przewidywaliśmy, że mogą mieć jakiekolwiek problemy z czerwoną latarnią tabeli. Dziś już wiemy, że to spotkanie zakończyło się sporą niespodzianką, a ojcem sensacyjnego sukcesu Łazarskiego był Inigo Erro. Być może stwierdzenie, że ten zawodnik całkowicie odmienił grę swojej ekipy byłoby przesadą, ale dał jej coś ekstra w ofensywie, bo tak naprawdę ilekroć był przy piłce, to było jasne, że za chwilę pod bramką Ferajny będzie groźnie. Z kolei nominalni gospodarze mieli w niedzielę duży problem, by wyklarować sobie jakąś sytuację. W poprzednich meczach nie mieli z tym żadnych kłopotów, byli przecież do tego momentu najbardziej bramkostrzelną ekipą w 9.lidze, ale długimi fragmentami nic im się nie udawało. W pierwszej połowie nie potrafili zdobyć żadnej bramki, a rywale prowadzili 1:0 po trafieniu Jokhongira Khairullaeva, który skutecznie wykończył kontrę swojej ekipy. W drugiej odsłonie niewiele się zmieniło. Wolska Ferajna waliła głową w mur, a oponenci czekali na swoją okazję i po trafieniu Inigo Erro prowadzili już 2:0. W zespole Kamila Jagiełło widać było coraz większą frustrację. Spotęgowała się ona po kolejnym golu dla Łazarskiego, zwłaszcza że w międzyczasie doskonałej szansy nie wykorzystał Mateusz Nejman, posyłając piłkę z 2-3 metrów nad bramką. Ferajnie wreszcie udało się jednak przełamać impas, Mateusz Nejman w końcu wpisał się na listę strzelców, ale nie był to początek remontady w wykonaniu byłych już liderów tabeli. Łazarski nie dał się zepchnąć do defensywy, w końcówce dołożył bramkę pozbawiających rywali złudzeń i w ten sposób doszło do jednej z największych sensacji szóstej serii. Patrząc jednak na przebieg boiskowych wydarzeń, to nie można mówić o wielkim zaskoczeniu. Mądra gra Łazarskiego, połączona z kreatywnością Inigo Erro dała zasłużony efekt i wydaje się, że tak grający zespół Ivana Kirianova, może zaskoczyć jeszcze niejednego wyżej notowanego rywala. Co do Ferajny, to ten mecz im nie wyszedł, jakkolwiek mieli trochę pecha, że na Łazarskiego nie trafili trochę wcześniej. Wówczas wygraliby pewnie to spotkanie w cuglach, a tak musieli się pogodzić z bolesną, pierwszą porażką w tej edycji. Nie ma jednak co się przejmować, tylko trzeba jak najprędzej wrócić na zwycięską ścieżkę. A będzie to o tyle istotne, że teraz zagrają z liderującym GLK i będzie to starcie na szczycie 5.ligi. Powrót na pierwsze miejsce w tabeli może więc nastąpić bardzo, bardzo szybko.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-11-05 13:00
Boisko Arena Grenady

Reklama