Raport - Kolejka 5, 2023-10-29 16:00
Niesamowite okoliczności towarzyszyły potyczce Green Teamu z Gentleman Warsaw Team. To spotkanie było rozgrywane na Arenie Grenady od godziny 16:00, a jak dziś już wszyscy wiedzą, na tym obiekcie nie mogliśmy rozpalić reflektorów. Mecz był więc rozgrywany w egipskich ciemnościach i o ile w pierwszej połowie zawodnicy mieli jeszcze całkiem niezłą widoczność, to drugie 25 minut stało pod znakiem sporego przypadku. Ostatecznie mecz udało się rozegrać w całości, za co dziękujemy obydwu zespołom, bo znalezienie terminu na rozegranie jednej połowy mogłoby być kłopotliwe. No a teraz przejdźmy do meritum, czyli tego jak wyglądał sam mecz. Początek zdecydowanie należał do Green Teamu, który zaczął z impetem, a efektem tego było dwubramkowe prowadzenie. Trudno powiedzieć, czy tak łatwe wejście w spotkanie spowodowało, że nastąpiło delikatne rozluźnienie, ale faktem jest, że potem do głosu doszli Gentlemani. Chłopaki nie dość, że doprowadzili do wyrównania, to na starcie drugiej połowy zdążyli wyjść na prowadzenie, gdy Jakub Tryngiel pokonał strzałem między nogami Sebastiana Durańskiego. Ale radość Dżentelmenów trwała krótko. Rywale odpowiedzieli im dwoma trafieniami, z czego jedno było samobójcze. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że wynik 4:3 pozostanie końcowym. To wcale nie było jednak tak oczywiste, a ogromna w tym zasługa golkipera Green Teamu. Sebastian Durański był absolutnym bohaterem końcówki spotkania, gdzie najpierw fenomenalnie obronił strzał w okienko jednego z rywali, a potem jeszcze raz popisał się umiejętnościami, trzymając wynik dla swojej ekipy. Gdy myśleliśmy, że Gentlemani stracili już swoją najlepszą okazję, to dosłownie na sekundy przed finałowym gwizdkiem, doskonałą szansę miał jeszcze Marcin Pelowski. To była piłka na wagę jednego "oczka", ale jak na złość futbolówka poleciała obok słupka! Zawodnikom Green Teamu spadł ogromny kamień z serca, bo to były centymetry, a przecież różnica między jednym punktem a trzema jest znacząca. Gdyby jednak wynik 4:4 okazał się końcowym, to o wielkiej niesprawiedliwości nie moglibyśmy mówić. Inna sprawa, że tutaj o wielu rzeczach decydował przypadek i niewykluczone, że okoliczności związane z brakiem oświetlenia, również miały wpływ na tę ostatnią piłkę. Ale wiecie co? Bez względu na wynik, to ten brak światła dodał spotkaniu pewnego uroku, może nawet lekkiej romantyczności. I wynik schodzi trochę na drugi plan, chociaż gdyby skończyło się remisem, to byłoby to chyba najlepsze rozwiązanie z możliwych.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-10-29 16:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






