Raport - Kolejka 9, 2023-11-26 17:00
Kilka tygodni temu to spotkanie mogłoby się zakończyć tylko w jeden sposób – wyraźną wygraną Dzików. Ale czasy się zmieniły. Ekipa Goodfellas zapomniała już o kiepskim początku sezonu, odbiła się od dna i zaczęła marsz w górę ligowej tabeli. I na niedzielę miała jasny cel – pokonać wicelidera. Szanse kształtowały się całkiem nieźle, bo drużyna z Młochowa miała tylko jednego rezerwowego, a w dodatku dawno nie grała na Grenady, z kolei przeciwnicy to boisko znali znacznie lepiej. No i już początek spotkania wskazywał, że faworytów czeka bardzo trudna przeprawa. Gdyby nie Arek Żyznowski, to już po kilku minutach było 2:0, a może nawet więcej. Golkiper Dzików bronił świetnie, lecz nie mógł odbijać wszystkich piłek. Na domiar złego, jego koledzy z pola byli początkowo bezzębni. Rywale dość łatwo rozbijali ich ataki i nawet Przemek Skrzydlewski, który zwykle nie ma sobie równych w pojedynkach szybkościowych, wielokrotnie musiał uznawać w tym temacie wyższość oponentów. Nic więc dziwnego, że po 25 minutach gry było 2:0 dla ekipy z Ukrainy. Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego gola dla Goodfellas. Strzał z dystansu Yana Galeckiego i Arek Żyznowski kapituluje. Dopiero przy stanie 0:3 Dziki odpowiadają trafieniem, lecz za golem autorstwa Michała Śpiewaka nie poszły kolejne. Przeciwnicy na to nie pozwolili, a przy okazji to oni byli bliżej kluczowej bramki na 4:1. Drużynę z Młochowa w grze trzymał bramkarz, którzy obronił nawet rzut karny wykonywany przez Yaraslaua Sycheuskiego, ale w końcu gracze z Ukrainy i tak zdobyli bramkę. Trzy gole różnice, przy kilkunastu minutach do końca – to wydawało się misją nie do zrealizowania dla Dzików. Chęci były, udało się nawet zdobyć gola na 2:4, a potem 3:4, lecz na więcej przeciwnicy już nie pozwolili. Przegrywającym nie pomógł fakt, że musieli sobie radzić o jednego zmiennika mniej, bo po dwóch żółtych kartkach w grze nie mógł już uczestniczyć Michał Śpiewak. Rywale to wykorzystali i finalnie wygrali 6:3. Trzy punkty trafiły w dobre ręce, bo zwycięzcy mieli więcej okazji, byli bardziej aktywni i nie ma mowy o przypadku. Taki sukces na pewno cieszy i sugeruje, że Goodfellas powalczą wiosną o coś więcej niż środek tabeli. Z kolei Dziki musiały przełknąć gorycz porażki, jednak cała runda była dla nich udana. Według nas taki zimny prysznic na koniec może mieć nawet pozytywne właściwości, bo determinuje by szukać rzeczy, które usprawnią ich grę. A jak widać wciąż jest w tym temacie trochę do zrobienia.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-11-26 17:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






