Raport - Kolejka 4, 2023-10-15 15:00
Ajaks Warszawa nie może zaliczyć pierwszej części rundy jesiennej do udanej. Z jednym punktem i dwoma wysokimi porażkami plasował się w dolnej części tabeli. Natomiast jego rywal Essing Gorillaz był po przeciwnej stronie. Samotny lider z największą liczbą strzelonych bramek. Mecz zapowiadał się na jednostronne widowisko. Ku naszemu pozytywnemu zaskoczeniu gospodarze nie chcieli tanio sprzedać skóry i poza skuteczną obroną również stwarzali zagrożenie w polu karnym swojego rywala. Goście potrzebowali aż trzynastu minut, aby po raz pierwszy umieścić piłkę w siatce strzeżonej przez Kacpra Bielenia. Gra z minuty na minutę nabierała na szybkości i twardości po obu stronach, a bramkarze mieli coraz więcej pracy. Kiedy Olek Florczyk podwyższył prowadzenie wydawało się, że Essing Gorillaz będą spokojnie budować swoją bramkową przewagę. Jednak na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy wynik z rzutu karnego ustalił Bartek Kopacz, zdobywając swojego pierwszego gola w tym meczu i zmniejszając stratę do oponenta. Druga odsłona meczu była jeszcze bardziej emocjonująca. Gospodarze chcąc odrobić straty grali zdecydowanie odważniej, lecz ich starania wielokrotnie zatrzymywał Marek Kurzelewski nie pozwalając na doprowadzenie do wyrównania. Oba zespoły w tej części meczu strzeliły po dwa gole i różnica z pierwszej połowy zdecydowała o zwycięstwie Essing Gorillaz, które zanotowało czwartą wygraną z rzędu. Zawodnicy Ajaksu mimo przegranej zaprezentowali się naprawdę z bardzo dobrej strony, a ich gra napawa optymizmem na nadchodzące spotkania. Dlatego wierzymy, że zła passa szybko się od nich odwróci i ucieczka z ostatniego miejsca niedługo stanie się faktem.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-10-15 15:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






