reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-10-15 11:00

4

:

6

4 : 6

( 2 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 9 Liga
Kolejka 4 , 2023-10-15 11:00

Raport - Kolejka 4, 2023-10-15 11:00

W batalii między Hetmanem FC a Rodziną Soprano nie widzieliśmy zdecydowanego faworyta. W praktyce więcej punktów mieli na swoim koncie nominalni gospodarze, ale każdy kto zna potencjał Rodziny Soprano ten wie, że oni mogą odpalić w każdym momencie i trzech punktów straty do rywala nie można było traktować zbyt poważnie. Potwierdziło się to na boisku, gdzie oglądaliśmy niezwykłą wymianę ciosów, padło dużo bramek i długo nie było jasne, do kogo trafi komplet "oczek". Pierwsza połowa to typowy schemat „gol za gol”. Soprano cztery razy wychodzili na prowadzenie i czterokrotnie je tracili. Można to dość łatwo wytłumaczyć – o ile bowiem jedni i drudzy mieli dużą łatwość w kreowaniu sobie okazji, o tyle gra w defensywie pozostawiała mnóstwo do życzenia. Dopiero na początku drugiej połowy Krzysiek Kulibski i spółka uzyskali dwa gole przewagi, a jednocześnie wprowadzili trochę więcej dyscypliny w swoich szeregach obronnych. Rywale cały czas mieli z tym problem. Często bywało tak, że po swoim ataku dawali oponentom bardzo łatwą okazję do kontry, bo pojęcie „powrotu do obrony” funkcjonowało rzadko albo wcale. Mimo to udało się zmniejszyć straty na 5:6, jednak to był ostatni moment, gdy zespoły były siebie tak blisko. Potem gracze Rodziny Soprano zaczęli punktować swoich przeciwników, regularnie pokonując Daniela Starosielskiego. Hetman co prawda nie próżnował, ale w pewnym momencie zaciął się z przodu i nie potrafił znaleźć pomysłu na dobrze spisującego się Aleksandra Grabowskiego. Wynik więc puchł i ostatecznie zatrzymał się przy stanie 9:6 dla Rodziny. Być może trzy gole przewagi to trochę zbyt dużo, bo Hetman był absolutnie równorzędnym rywalem, ale widać było braki w defensywie, bo gdyby na mecz dojechał np. Marcin Banasiak, to wyglądałoby to zupełnie inaczej. Mówi się trudno, trzeba o tym meczu zapomnieć i szybko wrócić na zwycięską ścieżkę. Co do triumfatorów, to w tym momencie doszlusowali do środka tabeli i na pewno liczą, że ta jedna wygrana przerodzi się w coś dłuższego. Bo jeśli tak jak do tej pory, będą przeplatać zwycięstwa porażkami, to o nic więcej niż miejsca 5-6 nie będą w stanie powalczyć.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-10-15 11:00
Boisko Arena AWF

Reklama