Raport - Kolejka 2, 2023-10-01 11:00
Mistrzowie Chaosu to nazwa, której w życiu byśmy nie przypisali ekipie Jakuba Spławskiego. Kapitan tego zespołu jest bowiem osobą bardzo zaangażowaną, która niczego nie chce zostawić przypadkowi i widać, że bardzo mu zależy na dobrych wynikach swojego zespołu. Inauguracja sezonu nie wypadła jednak najlepiej, a teraz przed Mistrzami Chaosu była kolejna trudna przeprawa – Varsovia. Obóz Karola Mroczkowskiego chciał z kolei iść za ciosem i po wygranej w 1.kolejce, zgarnąć komplet punktów również w drugiej. A ponieważ znamy już wynik, to wydaje się, że tej drużynie kolejne zwycięstwo przyszło łatwo. Owszem, rezultat 9:0 budzi respekt, ale to wcale nie było tak jednostronne widowisko, jakby się wydawało. Początek był bardzo wyrównany, chociaż to Varsovia dość szybka zdobyła bramkę. Ich oponenci również mieli ku temu okazję, ale od samego początku finalizacjom akcji ofensywnych Mistrzów Chaosu towarzyszyła ogromna nieskuteczność. Warto tutaj też pochwalić bramkarza Varsovii, który swoimi interwencjami skutecznie zniechęcał przeciwników do kolejnych prób. Gdy ten zespół nie wykorzystał kolejnych dwóch niezłych szans, a za chwilę stracił gola na 0:2, przeczuwaliśmy, że może być ciężko się podnieść. I to się potwierdziło – w drugiej połowie indolencja strzelecka wciąż trzymała zespół przegrywający, a wydaje nam się, że gdyby chociaż jedna z ich okazji zakończyła się bramką, to wówczas mogłoby to ich nakręcić, a mecz zrobiłby się znacznie ciekawszy. Nic z tego – twierdza Varsovii była jak zaczarowana, a na domiar złego rozkręcił się Kamil Łukasik, który zaczął powiększać swój dorobek i wynik z każdą minutą robił się coraz gorszy z perspektywy przegrywających. I pewnie skończyłoby się dwucyfrówką, gdyby nie Alan Bednarczyk. Marne to jednak pocieszenie. Ale tak jak napisaliśmy na początku – gra wcale nie była taka zła. Trzeba nastawić celowniki, popracować nad pozytywną motywacją i wydaje nam się, że Mistrzowie Chaosu szybko opuszczą strefę spadkową. Co do Varsovii, to oddajmy jej, że wygrała ten mecz na dużym doświadczeniu. Nie były to piłkarskie fajerwerki, ale konsekwentna gra, która spowodowała, że o wynik można było być spokojnym na długo przed ostatnim gwizdkiem. I za to duże brawa.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-10-01 11:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






