reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-10-01 13:00

5

:

2

5 : 2

( 3 : 2 )
Wynik do przerwy
Poziom: 8 Liga
Kolejka 2 , 2023-10-01 13:00

Raport - Kolejka 2, 2023-10-01 13:00

Wiele sobie obiecywaliśmy po spotkaniu Saskiej Kępy z Kozicami. Byliśmy przekonani, że to nie będzie starcie do jednej bramki i nie ma opcji na scenariusz, w którym jedni odjeżdżają drugim z wynikiem. Wręcz przeciwnie – zakładaliśmy, że sytuacja może się zmieniać jak w kalejdoskopie i przeczucie nas nie zawiodło. Obejrzeliśmy starcie, gdzie obydwie strony miały swoje argumenty, swoje okazje i o wszystkim musiały zdecydować detale. Zacznijmy jednak od początku. W pierwszej połowie bardziej podobała nam się gra Kozic. Wydawała nam się bardziej poukładana, co zresztą potwierdziło się w wyniku, bo to ten zespół objął prowadzenie. Saska wyrównała w sytuacji, gdy grała z przewagą jednego zawodnika, ale gdy na placu gry mieliśmy równą liczbę graczy, to znów Kozice wyszły na bramkę z przodu. I nic nie zapowiadało katastrofy. Tymczasem finałowe fragmenty premierowej odsłony to obrót sytuacji o 180 stopni. Ni z tego ni z owego Saska Kępa zdobyła dwie bramki z rzędu i to ona schodziła na przerwę w lepszych humorach. Kolejna dobra wiadomość była taka, że na mecz dojechał Sebastian Sitek, co miało wzmocnić siłę ofensywną ekipy Korneliusza Troszczyńskiego. I zanim faktycznie ten zawodnik przesądził o losach meczu, to Kozice za wszelką cenę próbowały wyrównać. Miały jednak podstawowy problem – nazywał się on Bartek Gebhardt. Golkiper Saskiej bronił rewelacyjnie i nie będzie żadnym przekłamaniem stwierdzenie, że w sposób znaczący przysłużył się do zwycięstwa swojej ekipy. Tym samym z przewagi optycznej i tej w posiadaniu piłki nic nie wynikało. To sugerowało, że za chwilę możemy obejrzeć bramkę po drugiej stronie boiska, bo tak często bywa w podobnych przypadkach. No i właśnie wtedy przypomniał o sobie Sebastian Sitek, który w dwóch kolejnych akcjach zanotował dwie asysty, z wyniku 3:2 zrobiło się 5:2 i było po meczu. Przegrani wyglądali na mocno rozczarowanych, na pewno liczyli tutaj na więcej, ale zwłaszcza pod kątem skuteczności, to nie był ich dzień. Saska Kępa w tym względzie była znacznie wydajniejsza i w naprawdę trudnym dla siebie spotkaniu zanotowała ważny komplet punktów. Dodajmy jednak, że końcowy wynik nie oddaje w pełni przebiegu meczu, bo gdyby skończyło się jedną bramką różnicy, to wydaje nam się, że lepiej oddałoby to przebieg boiskowych wydarzeń.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-10-01 13:00
Boisko Arena Grenady

Reklama