Raport - Kolejka 2, 2023-10-01 18:00
Duże zmiany w składzie FC Ballers powodowały, że ten zespół kolejny sezon Ligi Fanów zaczął o wiele niżej w porównaniu do poprzedniej edycji. Ale decyzja o zmianie przydziału okazała się słuszna, bo zespół Artioma Pastushyka po dwóch kolejkach w 7.lidze może się pochwalić dorobkiem zaledwie jednego punktu. Apetyty były pewnie większe, tyle należało potwierdzić je na boisku, a tego zabrakło zarówno na inaugurację (remis z Furduncio), jak i w ostatnią niedzielę, gdzie FC Ballers przegrali 1:5 z Bulbez Team Bemowo. Wynik sugeruje, że ekipa Michała Rychlika nie miała tutaj większych problemów, by zainkasować całą pulę, ale suchy rezultat potrafi być bardzo mylący. Podobnie było w tym przypadku, bo długo oglądaliśmy niezwykle wyrównane zawody, które rozstrzygnęły się dopiero w finałowej odsłonie. Po pierwszej połowie było 1:1, aczkolwiek wydawało nam się, że zwłaszcza pod koniec tej części gry szala zaczynała przechylać się na stronę FC Ballers. Nie dość, że zdobyli ładną bramkę po lobie z własnej połowy, to potem przejęli inicjatywę i kolejne trafienie wydawało się być kwestią czasu. Ale w tym krytycznym momencie spotkania, ekipie w złotych koszulkach przytrafił się prosty błąd. Rywale przejęli piłkę, Michał Rychlik zagrał do Maćka Paluchowskiego a ten w dość szczęśliwych okolicznościach pokonał Maksyma Linnika. A zanim się obejrzeliśmy było już 3:1. Ekipa z Bemowa do bólu wykorzystała słabszy moment oponentów i na dwubramkowe prowadzenie wyprowadził ją Łukasz Żendzian. Ballersi próbowali wrócić do meczu, ale po tym jak zgubili swój rytm, nie byli w stanie wrócić na właściwe tory. Nie pomogła im nawet gra w przewadze. Mimo iż przez 180 sekund mieli jednego zawodnika więcej, to nie potrafili znaleźć sposobu na Marcina Osowskiego, a gdy siły się wyrównały, rywal dorzucił jeszcze dwa trafienia i mecz zakończył się rezultatem 5:1. Według nas trochę za wysokim jak na to, co widzieliśmy na boisku, lecz nie ma to większego znaczenia. Bulbez zagrał po swojemu, w sposób wyrachowany i skuteczny, a należy pochwalić Mariusza Kretkiewicza, który przejął w tym zespole rolę egzekutora i dobrze się z niej wywiązywał. Z kolei FC Ballers muszą przetrzymać trudne chwile, bo widać że potrzeba czasu, zanim uda się te klocki poukładać na nowo. Liczymy, że stanie się to jak najszybciej, bo jest tutaj potencjał na zdecydowanie wyższe miejsce niż to, które chłopaki aktualnie zajmują.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-10-01 18:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






