Raport - Kolejka 9, 2023-09-03 21:00
Był to jeden z dwóch meczy o mistrzostwo 1 ligi. Zaangażowanie gości w każdy mecz jest nam dobrze znane i ławka rezerwowych teamu Yaroslava Nykyforaka była długa i szeroka. Z drugiej strony Ogień Bielany początkowo stawił się na placu w zaledwie siedmiu zawodników, a koledzy dojeżdżali w trakcie spotkania. Szczególnie dotkliwy był brak Kacpra Cetlina, który dotarł dopiero na drugą połowę, a już od pierwszego gwizdka tempo spotkania było iście zawrotne, i supersnajper Ognia przydałby się od samego początku. Co ciekawe to Ogień jako pierwszy wyszedł na prowadzenie – w 7 minucie Antoni Sidor i Szymon Lisiecki rozmontowali obronę Prykarpatti i ten drugi nie dał szans bramkarzowi. Goście cieszyli się z prowadzenia raptem minutę, bo tyle zajęło Andrijowi Dutchakowi wypracowanie sytuacji bramkowej, którą na gola zamienił Ruslan Kucher. W 10 minucie fatalny błąd popełnił bramkarz Prykarpatti Mykola Osichnyi – próbując łapać spadającą z wysoka piłkę wypuścił ją z rąk wprost pod nogi Marcina Staszyca, a ten spokojnie zapakował futbolówkę do siatki. Od tego momentu gospodarze byli zdecydowanie drużyną przeważającą, a szczególnie aktywny był Oleh Dvolaityk. W 14 minucie zdobył gola na 2:2, dwie minuty później dołożył kolejne trafienie, a w 18 minucie miał już na koncie hat-tricka. Przed przerwą bramkarz Ognia musiał skapitulować jeszcze raz po strzale Eugena Sitarenki i Prykarpattia schodziła do szatni z dość wyraźnym prowadzeniem 5:2. W drugiej połowie w ekipie Ognia pojawiły się nowe siły, bo na plac wszedł w końcu Kacper Cetlin. Mimo tego to goście byli wciąż w natarciu – najpierw potężny strzał z dystansu obronił Szymon Świercz, a po chwili rzut rożny w wykonaniu gospodarzy powinien skończyć się golem, ale zamiast tego obejrzeliśmy fatalny kiks. W 30 minucie kolejny atomowy strzał Andrija Dutchaka został sparowany przez bramkarza, ale piłka trafiła wprost pod nogi Yaroslava Nykyforaka i kapitan Prykarpatii ze spokojem wbił ją do siatki. Przy stanie 6:2 ofensywa gospodarzy wyraźnie siadła, a w natarciu był tym razem Ogień Bielany. Choć goście atakowali coraz częściej i coraz groźniej to bardzo ciasna obrona Prykarpatti nie pozwalała na zbyt wiele. Gospodarze wracali do obrony całym zespołem i mądrze ustawiali krycie, a strzały z dystansu były albo niecelne, albo przytomnie bronione przez Mykole Osychniya. Dopiero w 42 minucie udało się gościom zdobyć gola, a trafił niezawodny Kacper Cetlin. Był to znak dla kolegów z zespołu, że powrót z tak niekorzystnego wyniku jest możliwy, ale zawodnicy Prykarpatti bardzo szybko rozwiali wszelkie wątpliwości co do przebiegu tej rywalizacji. W 44 minucie trafił Ruslan Kucher. Po chwili gola dołożył Eugen Sitarenko, a kropkę nad i postawił Ivan Kosovych. Spotkanie skończyło się wynikiem 9:3 i wszystko zależało od wyniku rywalizacji Contry z Kebavitą. Kiedy dotarła wiadomość o tym, że górą była Kebavita, zawodnicy Prykarpatti wybuchneli radością, gdyż w tym układzie właśnie ta ekipa zdobyła mistrzostwo 1 ligi. Gratulujemy!
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-09-03 21:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






