Raport - Kolejka 18, 2023-06-04 11:00
Takie mecze, jak starcie Shitable z Gastro Spartą pokazują, że nieważna jest stawka meczu, bo piłkarskie emocje mogą pojawić się nawet w spotkaniach „o pietruszkę”. Shitable jest młodą ekipą z bardzo dużym potencjałem i ich debiutancki sezon może nie poszedł wybitnie, ale z czasem widzimy coraz lepszą grę tych graczy, więc teoretycznie byli faworytem z zajmującą ostatnie miejsce w tabeli Gastro Spartą. Jednak ekipa gości zjawiła się bardzo zmobilizowana na to starcie, a co cieszyło najbardziej, również bardzo licznie. Początek spotkania ułożył się po myśli gospodarzy, którzy po golach Yevhenija Kovnata oraz Ivana Bilyka wyszli na prowadzenie 2:0. Jednak goście bardzo szybko odzyskali równowagę, gdy po golu z rzutu wolnego bramkę na 1:2 zdobył Patryk Zadworny, by następnie stan potyczki wyrównać na 2:2 po podaniu Szymona Ilnickiego. Do końca pierwszej odsłony inicjatywa była po stronie „Spartan”, którzy skwitowali swoją dobrą grę jeszcze dwoma trafieniami autorstwa Bartka Bąka, dzięki czemu przed zmianą stron mogli cieszyć się z prowadzenia 2:4. Krótki odpoczynek między połowami dodał sił graczom z Ukrainy, gdyż po ładnej bramce zdobytej „rogalem” autorstwa Ivana Kirianova było tylko 3:4. Stan meczu został wyrównany po bramce strzelonej przez Ivana Bilyka, który nie zmarnował dobrego podania od Ivana Kirianova. Gospodarze po raz kolejny wyszli na prowadzenie, gdy po akcji Luki Danylenko, kolejnego gola zdobył Ivan Kirianov. Goście nie zamierzali jednak odpuścić, i po ładnej akcji skrzydłem Bartka Opińskiego i podaniu w okolice pola karnego, swoje premierowe trafienie w tym meczu zdobył Karol Rodak. To co stało się po chwili było… wyjątkowe. Otóż najpierw Maksym Marchenko dla Shitable, a następnie Patryk Giedka dla Gastro Sparty zdobyli po bramce, a oba trafienia padły po strzałach… z własnej połowy. Trafienia efektowne, niecodzienne i w odstępnie zaledwie kilkunastu sekund. Wynik brzmiał 6:6, a gospodarze nacierali na bramkę rywali coraz mocniej. Efekt przyszedł, gdy po strzale kolegi z zespołu piłkę do bramki dobił Yevheni Kovnat i mieliśmy 7:6. Jednak po raz kolejny, tym razem w indywidualnej akcji na połowie rywali, sprytem popisał się Patryk Giedka, którego trafienie wyrównało stan na 7:7. Gdy wydawało się, że innej opcji, niż remis w tym meczu być nie może, w ostatniej akcji starcia, po podaniu Ivana Kirianova, gola zdobył Yevheni Kovnat, dzięki czemu skompletował hat-tricka oraz zapewnił ekipie Shitable komplet punktów. 8:7, świetny, zacięty mecz, wygrana wyrwana w końcówce, czyli kwintesencja niedzielnej piłki!
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-06-04 11:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






