Raport - Kolejka 18, 2023-06-04 13:00
Fani 11 ligi musieli czekać do ostatniej kolejki, by ujrzeć najciekawsze spotkanie tego sezonu. Szereg Homogenizowany, mimo iż grał tylko o honor, przez cały mecz próbował pokrzyżować plany Borowikom, które potrzebowały kompletu punktów do zdobycia mistrzostwa. Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już w 2 minucie objęli prowadzenie po bramce Filipa Ptaszka. Potem byliśmy świadkami pojedynku cios za cios, Borowiki zajmowały więcej boiska, jednak to gospodarze mieli groźniejsze uderzenia. Obie strony stwarzały dużo okazji, więc bramki sypały się obficie – łącznie do końca pierwszej połowy ujrzeliśmy 6 trafień. Tragiczna w skutkach dla Borowików okazała się żółta kartka otrzymana przez Bartłomieja Lechowicza za próbę powstrzymania kontrataku – w okresie osłabienia między 16 a 18 minutą Szereg Homogenizowany odjechał z 2:2 na 4:2 po dwóch szybkich bramkach Bartłomieja Leszczyńskiego. Można było odnieść wrażenie, że Borowiki walczą nie tylko z przeciwnikiem, ale i ogromną presją, która wpływała na ich boiskowe poczynania – było dużo nerwów i krzyków. Mając przed sobą ostatnie 25 minut sezonu goście dali z siebie wszystko i rzucili się do odrabiania strat. Przy bramkach na 4:3 i 4:4 mieli odrobinę szczęścia, ale jak wiadomo – sprzyja ono lepszym. Jednak mimo przewagi, Borowiki długo nie mogły odskoczyć na bezpieczny wynik. Duża w tym zasługa najlepszego na boisku Bartłomieja Leszczyńskiego, który m.in. błysnął przy bramce na 5:5 – wykorzystał fakt, że stojący dookoła niego czterej zawodnicy Borowików zostawili mu wystarczająco miejsca by celnie przymierzyć sprzed pola karnego. Z czasem jednak było widać, że w upał krótka ławka rezerwowych stanowi duże utrudnienie i Szereg Homogenizowany, grający z jedną zmianą, opadł z sił. Borowiki robiły co mogły czując presję wyniku i między 40 a 45 minutą udało im się w końcu odskoczyć na dwie bramki – 5:7. Wydawało się, że nic już im nie zagrozi w świętowaniu mistrzostwa – nawet bramka na 6:7 Filipa Ptaszka została szybko zneutralizowana dzięki trafieniu Marcina Stachacza. Jednak żółta kartka pod koniec spotkania otrzymana przed Dawida Bilskiego sprawiła, że goście grali praktycznie do końca w osłabieniu. Szereg Homogenizowany za to nie planował odpuścić. Po bramce Jana Mitrowskiego na 7:8 w 49 minucie można było słyszeć okrzyk bramkarza gospodarzy „bierz piłę, gramy”. I faktycznie walczyli oni do końca – w ostatniej akcji meczu nawet Bartłomiej Leszczyński urwał się obrońcom i z ostrego kąta trafił w słupek.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-06-04 13:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






