reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-06-04 17:00

2

:

1

2 : 1

( 0 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 6 Liga
Kolejka 18 , 2023-06-04 17:00

Raport - Kolejka 18, 2023-06-04 17:00

Gdy mówimy tornado, to przed oczami mamy wirującą masę powietrza, która niszczy wszystko, co spotyka na swojej drodze. I to świetnie pasuje do występów na wiosnę ekipy Tornado Squad, która w ostatnim czasie ogrywa każdego i z zespołu, który miał prawo martwić się o spadek, stał się drużyną, która mogła skończyć zmagania w górnej połowie tabeli. Ale było też pewne niebezpieczeństwo – gdyby ekipa Michała Nawrockiego przegrała z A.D.S. Scorpion’s, to mogła jej kosztem wypaść poza czołową szóstkę, a to by oznaczało koniec marzeń o udziale w Pucharze Ligi. Stawka dla obydwu zespołów była więc bardzo wysoka, ale od razu zaznaczmy, że nie stanowiła dla jednych i drugich pretekstu, by tutaj wcielić w życie hasło „po trupach do celu”. Ani przez chwilę nie dostrzegliśmy złej krwi po którejkolwiek ze stron a cały mecz toczył się w atmosferze fair play. Wszystko zaczęło się świetnie dla Skorpionów, którzy po fantastycznej, indywidualnej szarży Maćka Boguszewskiego objęli prowadzenie. Tornado próbowało odpowiedzieć, posiadanie piłki było po stronie tego zespołu, ale kolektyw jaki w defensywie tworzyli przeciwnicy, nie pozwolił im w pierwszej połowie doprowadzić do remisu. Wiedzieliśmy jednak, że na wyniku 1:0 na pewno się tutaj nie skończy. To się potwierdziło, a najjaśniejszą postacią finałowych 25 minut okazał się Bartek Stokowiec. Najpierw doprowadził ładnym strzałem do wyrównania, a potem znalazł w polu karnym wszędobylskiego Michała Nawrockiego i Tornado odwróciło losy spotkania. W końcówce meczu Skorpiony walczyły, by za wszelką cenę ugrać chociaż remis i nawet w ostatniej akcji miały okazję, by ten punkt sobie zaklepać, lecz Bartek Filip z dogodnej pozycji przeniósł piłkę głową nad poprzeczkę. Skończyło się więc na skromnym, ale bardzo cennym sukcesie Tornado, co pozwoliło zakończyć rozgrywki na piątej lokacie, no i trzeba rezerwować czas na Puchar Ligi Fanów, do którego chłopaki się zakwalifikowali. „Rycerze wiosny” – tak chyba trzeba ich nazwać i pozostaje mieć nadzieję, że w kolejnym sezonie nie będą trzymali wszystkiego co najlepsze do drugiej części sezonu. A Skorpiony? W tym meczu zabrakło im chyba trochę szerszej ławki i wydaje nam się, że w końcówce za długo na ławce siedział Maciek Boguszewski, ale to już historia. Siódma lokata prawdopodobnie nie jest tym, czego oczekiwali, ale liga była bardzo wyrównana i tutaj – podobnie jak w meczu z Tornado – decydowały niuanse. Tym razem nie były one po stronie drużyny Artura Kałuskiego, lecz życzymy im, by w kolejnym sezonie fortuna sprzyjała im jak najczęściej, bo to naprawdę bardzo fajna ekipa.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-06-04 17:00
Boisko Arena Grenady

Reklama