Raport - Kolejka 16, 2023-05-21 11:00
Dla ekipy ALPAN spotkanie ze Strefą Podium miało wyjątkowe znaczenie, gdyż ścisk w dolnej części tabeli Ekstraklasy jest tak duży, iż nieoczekiwanie gospodarzom zaczął grozić spadek. Gospodarze bardzo szybko wzięli się do pracy, czego efektem była składna akcja dwójkowa Kamila Melchera, który dograł do dobrze ustawionego Mateusza Marcinkiewicza, a ten pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. Był to początek istnego, piłkarskiego thrillera, w którym przez całe spotkanie oglądaliśmy wymianę piłkarskich ciosów. Skoro o nich mowa, to dwa z rzędu zadali gracze Strefy Podium i za sprawą bramek Vadyma Butenko oraz Aleksandra Zwierzyńskiego wyszli na prowadzenie 1:2. Taki obrót spraw bardzo musiał rozzłościć ekipę gospodarzy, gdyż do końca pierwszej odsłony już tylko oni wpisywali się na listę strzelców. Bramka wyrównująca to piękny strzał z rzutu wolnego Mateusza Marcinkiewicza, który płaskim uderzeniem zaskoczył Jarka Kurmana. W kolejnych dwóch akcjach oglądaliśmy popis umiejętności Kamila Melchera, który najpierw wykorzystał okazję stworzoną przez Kamila Kłopotowskiego, a następnie asystował przy bramce ustalającej wynik tej części gry na 4:2, autorstwa Rafała Radomskiego. Zmiana stron przyniosła obraz pogoni gości za wynikiem rozpoczętej zamieszaniem w polu karnym, w którym najlepiej odnalazł się Bartek Salamon, a jego trafienie skróciło dystans do stanu 4:3. W odpowiedzi gola na 5:3 zdobył Daniel Kania, który został po raz kolejny obsłużony celnym podaniem przez Kamila Melchera. W tym momencie nastąpiło przełamanie, które przerodziło się w przejęcie inicjatywy przez drużynę gości. Najpierw gola na 5:4, po sprytnym rozegraniu rzutu rożnego przez Rafała Karolika, zdobył Bartek Salamon. Bramka na 5:5 to niestety duża kontrowersja i niedopatrzenie sędziego oraz koordynatora meczu, gdyż została zdobyta w trakcie, gdy na boisku było o jednego zawodnika Strefy Podium więcej, niż zezwalają na to przepisy. Oczywiście gdyby ta sytuacja została wyłapana na miejscu, gol zostałby anulowany, a gracze gości otrzymaliby karę jednej minuty gry w osłabieniu. Niestety, to wykroczenie zostało wyłapane dopiero po analizie materiału zarejestrowanego przez VEO, za co ekipa organizacyjna przeprosiła kapitana ALPAN-u... Strefa Podium kontynuowała dobrą grę, a kolejne gole zdobyli Szymon Michoński oraz Rafał Karolik i z dwubramkowego deficytu goście wyszli na prowadzenie 5:7. Nie wiemy, co sobie w tym momencie powiedzieli gracze w biało-niebieskich trykotach, ale najwyraźniej nie zamierzali zejść z boiska pokonani, a szczególnie Mateusz Marcinkiewicz. Popularny „Mati” najpierw pewnie wykorzystał „wapno”, a następnie doprowadził do wyrównania, wykorzystując świetne podanie Daniela Kani. Gdy wydawało się, że w tym meczu dojdzie do podziału punktów, na akcję dającą cenne zwycięstwo gospodarzom zdecydował się Mikołaj Wysocki, którego rajd i dobre podanie zostało zwieńczone golem Kamila Kłopotowskiego na 8:7! Komplet punktów dla ALPAN-u, dzięki czemu strefa spadkowa nieco sią od nich oddaliła, natomiast Strefie Podium trzeba oddać słowa pochwały za walkę i świetne widowisko!
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-05-21 11:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






