reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-05-07 18:00

1

:

8

1 : 8

( 1 : 2 )
Wynik do przerwy
Poziom: 6 Liga
Kolejka 14 , 2023-05-07 18:00

Raport - Kolejka 14, 2023-05-07 18:00

Ekipę Tornado Squad mieliśmy przyjemność oglądać na Arenie Grenady jeszcze przed majówką. Wówczas ta drużyna zrobiła na nas duże wrażenie, rozbijając w pył Slavic Warszawa. Mając to w pamięci i widząc, że kolejnym rywalem będzie zamykający tabelę Łazarski, spodziewaliśmy się kolejnego, dość łatwego triumfu podopiecznych Michała Nawrockiego. Należało jednak pamiętać, że jesienią Łazarski o mało nie zrobił Tornado psikusa, bo przegrał wówczas tylko 3:5, do przerwy prowadząc 3:0! I prawda o tym zespole jest taka, że dopóki chłopaki mają bramkowy kontakt z rywalem, to wcale nie jest ich tak łatwo złamać. Przekonaliśmy się o tym również w niedzielę, bo ta międzynarodowa ekipa bardzo długo dzielnie trzymała się z wyżej notowanym przeciwnikiem. Tornado miało więcej z gry, natomiast nie potrafiło tego przełożyć na gole i po 25 minutach wynik brzmiał tylko 2:1 dla faworytów. W drugiej połowie potwierdziło się jednak to, o czym pisaliśmy wcześniej – gdy Łazarskiemu złamiesz piłkarski kręgosłup, to ta drużyna rozpada się na drobne kawałki. Tak było również tutaj – po ładnej akcji Michała Nawrockiego i bramce Piotrka Markiewicza, Tornado wyszło na dwubramkowe prowadzenie i po tym golu wszystko stało się prostsze. Łazarski coraz częściej gubił krycie, nie potrafił odsunąć zagrożenia od własnego pola karnego, a to powodowało, że rezultat robił się z jego perspektywy coraz mniej przyjemny. W ekipie Tornado rozkręcił się Piotrek Markiewicz, który mecz skończył z dorobkiem pięciu goli i dwóch asyst, a mogło być jeszcze lepiej, lecz nie udało mu się wykorzystać rzutu karnego. Nie miało to jednak żadnych konsekwencji. Faworyci zapisali mecz na swoje konto w stosunku 8:1 i potwierdzili, że są w naprawdę dobrej dyspozycji. Łazarski musi z kolei popracować nad mentalem, bo nie może być tak, że po tym jak tracą kilka goli z rzędu, nagle zapominają jak się gra w piłkę. Na pewno szkoda, że w niedzielę nie było w ich szeregach Anassa el Ansariego, bo być może jego spokój pomógłby przetrwać trudne momenty i powalczyć o coś więcej. Ale w tym momencie to już tylko gdybanie.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-05-07 18:00
Boisko Arena Grenady

Reklama