Raport - Kolejka 13, 2023-04-23 13:00
Rywalizacja Alpanu z Turem Ochota nabrała dodatkowego wydźwięku po ostatnich wynikach obudwu ekip. Ci pierwsi przegrali chociażby bardzo ważny mecz z Impulsem, a drudzy aż dwukrotnie stracili punkty na własne życzenie, bo zarówno z AnonyMMous jak i Strefą Podium spokojnie mogli zgarnąć dwa zwycięstwa. Stało się jednak inaczej, bracia Kotus i spółka „umocnili się” na pozycji spadkowej i mecz z Alpanem trzeba było traktować jako jedną z ostatnich szans, by wreszcie wyjść na prostą. I chociaż jak widzimy po wyniku, ta sztuka udała się drużynie z Ochoty, to sukces nie przyszedł tutaj łatwo. Można wręcz napisać, że tak jak Tur był w ostatnich meczach sam sobie winny, tak teraz sam skorzystał na tym, że to rywal nie wykorzystał swoich szans. I tyczy się to zwłaszcza pierwszej połowy, po której Alpan przegrywał 1:3, a gdyby wynik był odwrotny, to nikt nie mógłby mieć pretensji. Jeszcze przy stanie 0:0 drużyna z Duczek nie wykorzystała bowiem rzutu karnego (strzał Kamila Melchera obronił Paweł Sobolewski), Mateusz Marcinkiewicz trafił w poprzeczkę, a w jednej sytuacji Alpan miał pecha, bo zdobył prawidłowego gola, jednak arbiter nie uznał go, twierdząc że piłka nie przekroczyła całym obwodem linii bramkowej. Jak się można domyśleć, te wszystkie okazje zemściły się na graczach w niebiesko-białych koszulkach. Tur wykreował sobie mniej szans, natomiast wykorzystywał je z godną podziwu skutecznością. Po raz kolejny bardzo dobrze współpracował duet Konrad Wojtkielewicz - Piotr Branicki, gdzie ten drugi miał udział przy wszystkich golach swojego zespołu. W drugiej połowie Alpan próbował wrócić do gry, lecz sprawy nie ułatwiła mu kontuzja Mateusza Marcinkiewicza. Bez niego siła ofensywna drużyny Kamila Melchera znacznie spadła, Tur z kolei skutecznie bronił korzystnego wyniku i rezultat ustalony jeszcze w premierowych 25 minutach, pozostał końcowym. Dla ekipy z Ochoty to bardzo cenny łyk tlenu, bo dzięki temu wciąż tli się szansa, by zachować ekstraklasowy byt, chociaż nadal sytuacja jest trudna. Natomiast Alpan musi mieć się na baczności, bo w tym momencie do strefy spadkowej ma już bliżej niż dalej. Na szczęście w swoim terminarzu dysponuje jeszcze dwoma meczami z niżej notowanymi przeciwnikami (Strefą Podium i AnonyMMous) i wydaje się, że właśnie w tych dwóch potyczkach musi poszukać punktów, które zagwarantują grę w elicie Ligi Fanów również w kolejnym sezonie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-04-23 13:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






