Raport - Kolejka 12, 2023-04-16 16:30
W niedzielne popołudnie na obiektach warszawskiego AWFu będąca w strefie spadkowej ekipa Smoczej Furiozy podejmowała drużynę z drugiego bieguna ligowej tabeli czyli Awanturę Warszawa I. Gospodarze w tym sezonie grają poniżej swoich oczekiwań i walczą o utrzymanie, goście natomiast cały czas zajmują wysokie miejsce w ścisłej czołówce tabeli. Niedzielny mecz zapowiadał się bardzo interesująco, obie ekipy już od początku spotkania radziły sobie bardzo dobrze i postronni kibice zgromadzeni na trybunach liczyli na dobre widowisko. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście, strzałem z rzutu wolnego popisał się Damian Sawicki. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Oni również precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego pokonali bramkarza gości i mieliśmy 1:1. W kolejnych minutach ekipy toczyły wyrównaną rywalizację w środku pola, raz po raz zmuszając do interwencji cały blok defensywny. Cały mecz toczony był w bardzo wysokim tempie i nikt kto tego dnia wybrał się na obiekt AWFu nie mógł żałować. Po upływie kilku minut to gospodarzom udało się wyjść na prowadzenie, podanie Łukasza Cieszyńskiego wykorzystał Kacper Bogucki. Po stracie bramki Awantura Warszawa natychmiast rzuciła się do odrabiania strat, chcąc jeszcze przed przerwą doprowadzić do remisu. W końcówce pierwszej części spotkania, na mocny strzał z dystansu zdecydował się Sebastian Dydecki. Był on na tyle precyzyjny, że zaskoczył bezradnego bramkarza gospodarzy i na pauzę schodziliśmy przy wyniku 2:2. Chwila odpoczynku i rozmowa motywacyjna w szatni zdecydowanie lepiej wpłynęła na gospodarzy. To oni wyszli z większą motywacją na drugą odsłonę, co odbiło się na ich postawie w tej części spotkania. Już na początku drugiej odsłony Smocza Furioza odskakuje na dwie bramki, a przy obu trafieniach uczestniczył jeden z liderów drużyny Aleksander Janiszewski. Od tego momentu w grze gości widać było sporo niedokładności oraz wzajemnych pretensji, co nie ułatwiało sprawy. Z kolei gospodarze mądrze się bronili, uzupełniali na całym boisku a gdy już przytrafił się jakiś błąd i Awantura strzeliła bramkę na 4:3, to po chwili po świetnym podaniu Aleksandra Janiszewskiego gospodarze ponownie odskakiwali. Smocza Furioza kontrolowała to spotkanie, co prawda w samej końcówce goście ponownie łapią kontakt, jednak na więcej zabrakło już czasu i sędzia odgwizdał koniec meczu. Skazywana na porażkę Smocza Furioza po bardzo dobrym meczu pokonuje Awanturę Warszawa 5:4 i dzięki wygranej zmniejsza straty do drużyn będących zaraz nad strefą spadkową.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-04-16 16:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






