reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-03-26 11:00

3

:

4

3 : 4

( 2 : 3 )
Wynik do przerwy
Poziom: 5 Liga
Kolejka 10 , 2023-03-26 11:00

Raport - Kolejka 10, 2023-03-26 11:00

Tyle samo punktów, bardzo podobny bilans bramek i zbliżony cel – te wszystkie czynniki zapowiadały, że między Munją a Lagą Warszawa zobaczymy niezwykle zacięte widowisko. Tym bardziej, że w 5.lidze tak naprawdę do rozdania są tylko dwa bilety do 4.ligi, albowiem jeden wydaje się być zarezerwowany dla BJM Development. Z tego też powodu niedzielna potyczka między 3 a 4 drużyną w tabeli jawiła się jako potencjalny hit tego poziomu rozgrywkowego. A jak to wyglądało na boisku? Początek należał do Lagi, która szybko zbudowała sobie dwubramkową przewagę, ale widać było, że Munja z minuty na minutę łapie swój rytm i tak tej sprawy nie zostawi. I to się potwierdziło – zespół Maćka Affeka powoli poprawiał swoje statystyki, w tym tę najważniejszą, dotyczącą bramek. Ze stanu 0:2 udało się doprowadzić do remisu, lecz ostatni cios w pierwszej połowie należał do Lagi. W finałowej odsłonie bardziej podobała nam się Munja. I tak naprawdę, to ta ekipa miała po swojej stronie wszystkie argumenty, by szalę zwycięstwa przechylić na swoją stronę. Najpierw doprowadziła bowiem do kolejnego remisu, a przy stanie 3:3 dysponowała rzutem karnym! Gdyby Eryk Białecki pokonał Antoniego Dudę, to wydaje nam się, że na fali tego trafienia, Munja nie wypuściłaby zwycięstwa z rąk. Tyle że wojnę nerwów wygrał bramkarz Lagi, podobnie zresztą jak w kilku innych sytuacjach, gdzie również wykazywał się świetnymi umiejętnościami. Obrazek w którym Maciek Affek i koledzy łapali się za głowy był dość częstym, a apogeum przyszło w niemal ostatnim akcencie spotkania. Gdy bowiem wydawało się, że mecz zakończy się remisem, Jakub Ciuła puścił piłkę po strzale z rzutu wolnego przeciwników i to Laga mogła się cieszyć z trzech punktów. W naszej opinii zespół braci Święcickich może mówić o sporym szczęściu, bo z przebiegu spotkania nie zapowiadało się na taki finał. Munja była lepsza, natomiast o wszystkim zdecydowała skuteczność, a raczej jej brak. A całość najlepiej podsumowuje fakt, że najlepszym zawodnikiem zwycięskiej ekipy był bramkarz. No ale nie od dziś wiemy, że piłka nie zawsze bywa wymierna, chociaż przegrani tak naprawdę sami sobie ten los zgotowali...

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-03-26 11:00
Boisko Arena Grenady

Reklama