Raport - Kolejka 8, 2022-11-20 21:00
Po meczu Tylko Zwycięstwo z Bonito Warszawa możemy stwierdzić, że ekipa Leona Hendigery przechodzi wyraźny kryzys. W składzie gości zabrakło kilku istotnych zawodników, w tym samego kapitana, i mimo obecności Diego Deisadze widać było wyraźne luki kadrowe. Gospodarze sami nie grzeszą frekwencją, ale nadrabiają tym, że na mecze stawia się przeważnie trzon drużyny, który jest ze sobą zgrany od lat. Przewaga TZu ujawniła się dość szybko. Już w 7 minucie wynik otworzył Grzegorz Dybcio, w 10 minucie było już 2:0 po trafieniu Adama Krupińskiego, a w 12 minucie Grzegorz dołożył kolejne trafienie. Warto tu odnotować, że przy każdym z tych goli asystował niezawodny jak zawsze Andrzej Morawski. Bonito niesione dopingiem kibiców nie spuściło głowy i szukało okazji do podgonienia wyniku. Goście raz po raz wyprowadzali groźne, choć nieskuteczne ataki. TZ bardzo mądrze wyłączał z gry Diego Deisadze – podwójne i ciasne krycie uniemożliwiało temu zawodnikowi rozpędzenie się do strzału, a skrzydła Bonito grały zbyt ospale, żeby realnie zagrozić bramce Mateusza Kwaśnego. Goście obudzili się dopiero po przerwie i po podaniu Aleksandra Olędzkiego gola na 3:1 zdobył Wiktor Mądry. W 33 minucie Adam Krupiński znalazł się w 100% sytuacji do strzelenia gola, ale górą był golkiper Bonito Lucjan Baran. Po chwili Lucjan przeszedł sam siebie i obronił strzał, który w naszej ocenie na 200% powinien skończyć się golem. Mimo wysiłku bramkarza goście nie przejęli inicjatywy. Wręcz przeciwnie – w 35 minucie z ostrego kąta uderzył Grzegorz Dybcio i zgarnął hat-tricka. Po chwili Tylko Zwycięstwo urządziło istne oblężenie bramki gości – do wrzutki z prawego skrzydła głowę dołożył Andrzej Morawski, ale piłkę obrońcy wybili na róg. Sytuacja z dośrodkowaniem ze skrzydła powtórzyła się kilkukrotnie i tylko cudem Bonito nie straciło bramki. Mimo to do końca meczu to gospodarze byli drużyną dyktującą warunki, a w ekipie przyjezdnej dało się zauważyć brak pomysłu na konstruowanie akcji ofensywnych. W końcówce Maciek Dombrowicz podwyższył na 5:1, Bonito wywalczyło rzut karny, który wykorzystał Diego, a tuż po wznowieniu gry wynik na 6:2 ustalił Mateusz Jałkowski. O tym, jak wyrównana jest rywalizacja w 2 lidze świadczy fakt, że przed tym meczem obie ekipy dzieliło zaledwie sześć punktów, a obecnie TZ stoi na przedsionku podium, do drugiego miejsca tracąc raptem 3 punkty, a Bonito znalazło się w strefie spadkowej i młoda ekipa musi zdecydowanie coś zmienić, jeśli chce utrzymać się na tym poziomie rozgrywkowym.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-11-20 21:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






