reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-11-20 12:00

9

:

7

9 : 7

( 5 : 5 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 7 Liga
Kolejka 8 , 2022-11-20 12:00

Raport - Kolejka 8, 2022-11-20 12:00

Mecz pomiędzy Kubanami, a Iglicą od samego początku miał dość zwariowany przebieg. Zaczęło się od ataków Iglicy, która objęła prowadzenie po golu Radka Sówki. To podziałało jak zimny prysznic na ekipę Kubanów, którzy szybko zabrali się za odrabianie strat. Oczywiście mogli liczyć na niezawodnego Kamila Pozorskiego, który doprowadził do stanu 1:1, a kolejne bramki Tomasza Kowalczyka i Romana Popadiuka wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie 3:1. Iglica nie spuściła głów, tylko zakasała rękawy i ruszyła do ataków, co przyniosło wymierne efekty. Najpierw rzut karny pewnie wykorzystał Azat Mamyrov, a następnie wspólnie z Sebastianem Szczygielskim sprawił, że goście wrócili do gry ponownie wychodząc na prowadzenie 3:5! Swoją drogą z tym duetem Kubany miały bardzo duży problem, szczególnie Azat swoimi indywidualnymi akcjami dał się we znaki defensorom gospodarzy. Jakby było mało wrażeń w pierwszej części, Kubany wykonały kolejny zryw i jeszcze przed przerwą udało im się doprowadzić do remisu. Dwie bramki, w tym jedna z rzutu karnego, Kamila Pozorskiego dały nam wynik 5:5 po pierwszej połowie. W drugą część lepiej weszli zawodnicy Kubanów. Wiedząc już na kogo muszą zwrócić szczególną uwagę, wyłączyli z gry najlepszych zawodników Iglicy, którzy nieco przygaśli w finałowych 25 minutach. Roman Popadiuk zdobył gola na 6:5, następnie błąd Iglicy wykorzystał Andrzej Połatyński, a na 8:5 wyprowadził Kubanów Kamil Pozorski. Iglica nie była w stanie podnieść się po raz kolejny i Kubany utrzymały bezpieczną przewagę nad rywalem do końca meczu. Jeszcze gol Maćka Krupińskiego na 8:6 dawał jakieś nadzieje na korzystny wynik, ale kapitalna bramka z rzutu wolnego Tomka Kowalczyka te nadzieje zgasiła. Ostatecznie skończyło się 9:7 dla Kubanów, przez co Iglica po raz kolejny musiała uznać wyższość rywala. Gospodarze natomiast uciekli ze strefy spadkowej i jeżeli wygrają w ostatniej kolejce to prawdopodobnie przezimują w środkowej strefie tabeli.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-11-20 12:00
Boisko Arena AWF

Reklama