Raport - Kolejka 7, 2022-11-13 16:00
Znając końcowy wynik spotkania Orlik Mokotów – FC Górka aż trudno uwierzyć, że te zespoły miały przed rozpoczęciem bezpośredniego meczu tę samą liczbę punktów. Wydawało się, iż sąsiedztwo w tabeli spowoduje, że będziemy mieli do czynienia z bardzo wyrównanym spotkaniem, które nie rozstrzygnie się szybciej, niż w końcówce drugiej połowy. No ale rzeczywistość okazała się dość brutalna dla FC Górki – ta ekipa już do przerwy przegrywała aż 2:7 i było jasne, do kogo trafi tutaj komplet punktów. I chyba uproszczeniem byłoby twierdzenie, że ten wynik był konsekwencją przede wszystkim nieobecności Szymona Maruszewskiego. Wiemy, ile ten gość daje swojej ekipie, natomiast różnica w organizowaniu swoich ataków była tak duża, że chyba nawet przyjazd Szymona niewiele by tutaj zmienił. Orlik grał bardzo szybko, widać było spore umiejętności indywidualne u poszczególnych zawodników, a najbardziej podobał się duet Kamil Żak – Krzysiek Mamla. Gdy oni mieli piłkę, to w defensywie Górki od razu był wszczynany alarm. W drugiej połowie gra trochę się wyrównała, choć oczywiście było to spowodowane rezultatem z pierwszej części gry. W finałowych 25 minutach zobaczyliśmy tylko jednego gola i tutaj należy pochwalić obydwu bramkarzy, bo grali na wysokiej skuteczności obron i często doprowadzali do szału napastników rywala. Mecz zakończył się ostatecznie sukcesem Orlika w stosunku 8:2 i nawet przez moment ten triumf nie był zagrożony. Tak grający Orlik jest chyba faworytem w wyścigu o 3 miejsce na koniec rundy. Górka będzie z kolei zamieszana w grę o uniknięcie strefy spadkowej, co zważywszy na dość trudnych rywali w dwóch ostatnich kolejkach, może stanowić dla nich spore wyzwanie. Chociaż absolutnie nie z kategorii "mission impossible".
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-11-13 16:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






