Raport - Kolejka 6, 2022-11-06 18:00
Kto by pomyślał, że pojedynek In-Plusu Pojemnej Haliny z Deportivo la chickeno będzie starciem zespołów z dołu tabeli Ekstraklasy. No ale najwyższa klasa rozgrywkowa w Lidze Fanów nie wybacza i jeśli jakiś zespół notuje słabszą serię, to od razu ma to przełożenie na pozycję w ligowej hierarchii. To wszystko powodowało, że tak naprawdę ciężko było wskazać tutaj faworyta, chociaż gdy okazało się, że Ernest Woźniak będzie dysponował tylko sześcioma zawodnikami, to nie wróżyliśmy dobrego wyniku Deportivo. Kadra przeciwników prezentowała się lepiej, a w dodatku ten zespół kapitalnie rozpoczął mecz i już po upływie kwadransa prowadził 3:0. Odnosiliśmy wrażenie, że zawodnicy la chickeno nie będą w stanie wyjść z tych opresji. Ale niewykluczone, że tak samo pomyśleli zawodnicy In-Plusu, którzy wyglądali na rozluźnionych, pewnych siebie i trochę spuścili z tonu. Konkurenci wykorzystali to natychmiast i jeszcze w pierwszej połowie zdążyli zmniejszyć straty do zaledwie jednego gola. A już druga odsłona, to koncert beniaminka Ekstraklasy. Ta ekipa zaczęła wykorzystywać każdy, nawet najmniejszy błąd w obronie przeciwnika i ze stanu 2:3 wyszła na 7:4! Fantastycznie uzupełniał się tandem – Eryk Agnyziak & Patryk Zych. Jeden asystował, drugi strzelał, a bywało też odwrotnie, ale w ciemno można było założyć, że jeśli Deportivo cieszy się z gola, to palce maczał w tym albo jeden, albo drugi, albo obydwaj. Na reakcję In-Plusu czekaliśmy aż do 45 minuty. I wtedy objawił nam się dość nieoczywisty bohater w szeregach Pojemnej, a mianowicie Maciek Sioch. To on trzema kolejnymi strzałami ze swojej lewej nogi spowodował, że różnica na korzyść la chickeno wynosiła tylko jedną bramkę! In-Plus poczuł krew, czuł że nie wszystko jest tutaj stracone, ale w najgorszym możliwym momencie błąd przytrafił się Bartkowi Przyborkowi, co w konsekwencji dało decydujące trafienie zawodnikom Deportivo. Po tym ciosie przegrywający już się nie podnieśli i przegrali mecz, który wydawał się być nie do przegrania. Wszystko działało na korzyść In-Plusu, bo i wynik i samo spotkanie mieli początkowo pod kontrolą. Gdy jednak dali się rozruszać oponentom, to ci byli nie do powstrzymania. To starcie pokazało ogromny potencjał triumfatorów, bo wygrać mecz bez zmian z takim rywalem i w takim stylu – to była duża sztuka. I oby był to mecz, który zapoczątkuje pozytywną serię Deportivo, na którą ten zespół stać. Co do In-Plusu, to po tym spotkaniu stało się coś, co trudno sobie wyobrazić – ta drużyna znalazła się w strefie spadkowej! A ponieważ za tydzień gra z Gorlicką, to niewykluczone, że jej przygoda z dolnymi rejonami tabeli jeszcze trochę potrwa…
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-11-06 18:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






