Raport - Kolejka 4, 2022-10-16 10:00
Dość szybko przekonaliśmy się, kto lepiej znosi trudy porannego grania. Już w drugiej minucie Mateusz Hnatio przechwycił niefrasobliwe podanie obrońców Dynama i został sfaulowany w polu karnym. Szybko wymierzył sprawiedliwość, pewnie wykonując rzut karny na 1:0. Dobrze rozpoczęte spotkanie dało sporo luzu zawodnikom, którzy nomen omen grali pięknie. Joga Bonito szybko odjechała na prowadzenie 4:1, dużo bawiła się piłką a humory boiskowe dopisywały. Szczególnie brylował Mateusz Hnatio, który nawet w pewnym momencie pokusił się o strzał przewrotką. Ze strony Dynama natomiast brakowało kogoś, kto na dłużej mógłby wesprzeć rozgrywającego fantastyczne zawody Dimę Husaka. Utalentowany zawodnik gości tuż przed przerwą zmniejszył stratę, zdobywając gola na 5:2. Drugą połowę Dynamo Wołomin otworzyło całkiem nieźle - zaledwie dwa podania od wznowienia wystarczyły, by Dima Husak skompletował hat-tricka - 5:3. Jednak pomimo szybkiego tempa i wielu okazji z obu stron, później zobaczyliśmy już tylko trafienie Sebastiana Kluczka na 6:3. Jest to o tyle zaskakujące, że obie drużyny miały akcji na pęczki. Być może za dużo luzu poczuli zawodnicy gospodarzy, którzy mając zwycięstwo w kieszeni, przykładali większą wagę do błyskotliwości niż do celności. Z drugiej strony - walczące o wynik Dynamo Wołomin nie dość, że nie miało szczęścia w swoich poczynaniach, to Joga Bonito naprawdę mądrze i spokojnie się broniła. Więcej wsparcia w ataku dostał Dima, jednak ani Emil Krasnodębski, ani Tomasz Dzięcioł nie byli w stanie pokonać dobrze dysponowanego Patryka Wąsowskiego.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-10-16 10:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






