reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-10-16 20:00

4

:

4

4 : 4

( 3 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 4 Liga
Kolejka 4 , 2022-10-16 20:00

Raport - Kolejka 4, 2022-10-16 20:00

Zgodnie z naszymi przewidywaniami w spotkaniu Cosmos United z LTM Warsaw nie zabrakło emocji. Niestety nie wszystkie były czysto futbolowe – sędzia pokazał aż pięć żółtych kartek, a końcowa rywalizacja tych zespołów pozostawiła po sobie raczej przykre odczucia. Już sam początek spotkania był bardzo intensywny. W 1 minucie Maciej Bogusz otworzył wynik, a po wznowieniu gry LTM miał 100% szansę na gola, ale Jakub Lipnicki koszmarnie przestrzelił. Kolejna minuta przyniosła gola dla Cosmosu autorstwa Salvadora De Fenixa, a goście znów mieli wyśmienitą okazję – w sytuacji jeden na jednego znalazł się Krzysztof Kulibski, który sprytnie minął golkipera gospodarzy, ale w ostatniej chwili Patyk Świtaj jakimś cudem wyłuskał piłkę spod nóg snajpera LTMu. Gdy wydawało się, że ekipa Irka Webera szybko nawiąże walkę gola na 3:0 strzelił Salvador De Fenix. Artur Jędrych bardzo dosadnie wyraził swoją dezaprobatę w stosunku do poczynań swojego bloku defensywnego i chyba takiego przebudzenia potrzebowali goście, bo zabrali się do odrabiania strat. Najpierw Grzegorz Bogdański wykorzystał niezdecydowanie obrońców Cosmosu i huknął nie do obrony, a w 10 minucie Krzysztof Kulibski błysnął talentem dryblerskim i pewnym strzałem zapakował piłkę do siatki.  Obie drużyny uspokoiły grę uszczelniając defensywę i goli w pierwszej połowie już nie oglądaliśmy, co nie znaczy, że na boisku wiało nudą. W 19 minucie za niepotrzebne zagranie ręką żółty kartonik obejrzał kapitan Cosmosu, a LTM rozpoczął oblężenie bramki Patryka Świtaja. Po starciu w polu karnym Krzysztof Kulibski domagał się podyktowania rzutu karnego, co sędzia zinterpretował jako podważanie jego decyzji, a Krzysztof został odesłany za linię z żółtą kartką na koncie. W przerwie zawodnicy LTMu musieli powiedzieć sobie kilka gorących słów, bo od gwizdka rozpoczynającego drugą połowę goście byli w niemal ciągłym natarciu. W 30 minucie Jakub Lipnicki w iście akrobatycznym stylu prawie wleciał z piłką do bramki, a po chwili Krzysztof Kulibski strzelił gola wyrównującego. Remis utrzymał się raptem minutę, bo defensywa gości zgubiła koncentrację i hat-tricka skompletował Salvador De Fenix. O reszcie tego meczu niestety nie możemy napisać dużo dobrego. Przy stanie 4:3 atmosfera zdecydowanie zgęstniała i coraz częściej do głosu dochodziły negatywne emocje. Zamiast ciekawych zagrań oglądaliśmy coraz więcej niepotrzebnych i złośliwych fauli. Na dodatek sędzia nie mógł uspokoić drużyn i dochodziło do częstych sprzeczek na linii zawodnicy-arbiter. Punktem kulminacyjnym była sytuacja z 42 minuty, kiedy Krzysztof Kulibski w dość dosadnych słowach wyraził swoje zdanie o pracy sędziego, za co obejrzał drugi żółty kartonik, a na boisku doszło do regularnej awantury. Z całego zamieszania skorzystał LTM, bo Piotrowi Baranowi udało się zdobyć bramkę wyrównującą i mecz skończył się wynikiem 4:4.  Rywalizacja Cosmosu z LTMem pozostawiła po sobie spory niesmak. Jesteśmy takim obrotem spraw nieco zdziwieni - w obu drużynach grają przecież doświadczeni zawodnicy, którzy powinni doskonale wiedzieć, że sędzia również czasem popełnia błędy, a dla dobra własnego zespołu lepiej zachować zimną krew i skoncentrować się na kopaniu piłki, a nie potyczkach słownych.  

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-10-16 20:00
Boisko Arena AWF

Reklama