reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-10-09 10:00

5

:

10

5 : 10

( 1 : 5 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 5 Liga
Kolejka 3 , 2022-10-09 10:00

Raport - Kolejka 3, 2022-10-09 10:00

Mecz Bulbezu z BJM Development był poniekąd pojedynkiem ligowego doświadczenia z młodzieńczą fantazją. Do fantazji goście musieli dołożyć również końską kondycję, bo BJM stawiło się w składzie zaledwie sześciu osób, co w zestawieniu z szeroką ławką rezerw Bulbezu nie wróżyło zbyt dobrze. Drużyna Marcina Osowskiego rozpoczęła mecz w swoim stylu – spokojne budowanie akcji od bramki, dalekie wyjścia golkipera i strzały z dystansu. Goście cierpliwie czekali na swoją okazję i taka nadarzyła się w 7 minucie. Marcin Osowski wykonywał rzut wolny w okolicach pola karnego, ale przestrzelił. Filip Odoliński błyskawicznie wznowił grę dalekim podaniem do Adama Rękawka, który uderzył z pierwszego kontaktu, a bramkarz gospodarzy nie zdążył się wrócić i BJM objęło prowadzenie. W 14 minucie goście mogli podwyższyć, ale tym razem Marcin Osowski był bezbłędny i w sytuacji jeden na jednego nie dał się pokonać. Mimo to trzy minuty później BJM przejęło piłkę i Patryk Ciborski uderzył nie do obrony. Po chwili zamieszanie pod bramką wykorzystał Adam Rękawek, a minutę później było już 0:4 dla gości. Wynik co najmniej zaskakujący i dla gospodarzy był to chyba moment otrzeźwienia, bo w końcu gola zdobył Marek Solecki, ale już akcję później było 1:5 kiedy trafił Olivier Aleksander. Pierwsza połowa zakończyła się więc wyraźnym prowadzeniem BJM Development, lecz przypomnijmy, że goście grali tylko w sześciu i w drugiej połowie mogło zwyczajnie zabraknąć sił. Bulbez dość szybko rozpoczął strzelanie w finałowych 25 minutach, ale BJM było tego dnia absolutnie zabójcze w ofensywie. Rzut rożny wykonany przez Patryka Ciborskiego zakończył się strzałem z pierwszej piłki w wykonaniu Adama Rękawka i zrobiło się 2:6. Inicjatywa była zdecydowanie po stronie zespołu Piotra Sobieszka. Chłopaki rozpracowali dość statyczny styl gry Bulbezu i nie szczędzili sił na ataki w pełnym galopie. W 36 minucie żółtą kartką został ukarany Patryk Ciborski i gra w osłabieniu dała się zawodnikom BJM mocno we znaki, a Bulbez był w stanie zapunktować w tym czasie dwukrotnie po golach Oliviera Wójcika. Gdy tylko składy wyrównały się BJM wycisnęło siódme poty i dołożyło jeszcze trzy trafienia, a wynik na 5:10 w ostatniej minucie ustalił Leszek Zalewski. Zdecydowanie nie był to dzień ekipy z Bemowa i zderzenie z tak świetnie przygotowaną motorycznie drużyną okazało się bardzo bolesne. Nie ukrywajmy jednak, że BJM Development mimo braku rezerwowych wytrzymało fizyczny ciężar tego spotkania i za to należą się chłopakom szczególne brawa!

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-10-09 10:00
Boisko Arena AWF

Reklama