Raport - Kolejka 3, 2022-10-09 18:00
Śmiało możemy stwierdzić, że w meczu East Teamu z Wiernym Służewcem widzowie dostali wszystko to, czego kibice piłkarscy oczekują: grad goli, dramaturgia i wielki powrót. Mecz lepiej zaczął się układać po myśli gospodarzy, kiedy to po bramkach Zhasulana Kamantaya oraz Dauleta Niyazova wyszli na prowadzenie 2:0. Odpowiedź przyszła w postaci akcji weteranów Ligi Fanów, Adriana Krzyżańskiego, który wypatrzył dobrze ustawionego Marcina Kowalskiego, a ten ze stoickim spokojem wpakował piłkę do siatki. Gracze ze Wschodu jednak wciąż napierali, i dzięki kolejnemu trafieniu Zhasulana Kamanataya zwiększyli przewagę do stanu 3:1. Jeszcze w pierwszej odsłonie obejrzeliśmy po jednej bramce dla każdej ze stron, a na listę strzelców wpisywali się ponownie: Marcin Kowalski (3:2) oraz Daulet Niyazov, którego trafienie ustaliło wynik pierwszej odsłony na 4:2. Początek drugiej części to zdecydowana dominacja East Teamu. Gracze Wiernego Służewca mieli swoje momenty, jak chociażby dwie 100% okazje, w których najpierw ich napastnik nie trafił na pustą bramkę, a następnie jego kolego obił silnym strzałem poprzeczkę. Nietrafione okazje zemściły się na gościach, a ozdobą meczu było trafienie na 5:2 autorstwa Zhasulana Kamantaya, który skierował piłkę do bramki piętą. Kiedy po golu Dmitriiego Karpiyenii zrobiło się 6:2 wydawało się, że jest „po meczu”. Jednak doświadczeni gracze ze Służewca radzili sobie już w gorszych sytuacjach. O swoim kunszcie strzeleckim znów przypomniał Marcin Kowalski. Popularny „Kowal” dwukrotnie z rzędu brał udział przy trafieniach, gdzie raz asystował Adrianowi Krzyżańskiemu oraz raz wpisał się na listę strzelców skracając dystans do stanu 6:4. Co prawda chwilę później wynik na 7:4 podwyższył Daulet Niyazov, ale ostatnie minuty meczu to koncert „Wiernych”. Po faulu w polu karnym „wapno” pewnie na bramkę zamienił Marcin Kowalski. Był on także autorem trafienia w po kontrze wyprowadzonej przez Adama Żychlińskiego i było już tylko 7:6. Goście zdecydowali się wprowadzić Adriana Krzyżańskiego jako „libero” na bramkę i był to strzał w dziesiątkę. Popularny „Adi”, po podaniu od swojego brata Tomka, huknął piłkę z dystansu w ostatniej akcji meczu, dając swojej ekipie upragniony remis! Wynik końcowy to 7:7 i trzeba przyznać, że doświadczyliśmy naprawdę spektakularnego widowiska!
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-10-09 18:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






