reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-10-02 11:00

7

:

4

7 : 4

( 1 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 2 Liga
Kolejka 2 , 2022-10-02 11:00

Raport - Kolejka 2, 2022-10-02 11:00

Spotkanie Energii z Dzikami Młochów upatrywaliśmy jako szlagier 2 ligi. Musimy przyznać, że ekipa Arkadiusza Żyznowskiego bardzo ambitnie podchodzi do rywalizacji w Lidze Fanów, bo na placu stawiła się w niemalże pełnym, zgłoszonym składzie. Tak szeroka ławka rezerwowych była potrzebna, aby dotrzymać kroku doświadczonej i dobrze zgranej drużynie z Ukrainy. Początek meczu przypominał trochę piłkarskie szachy, ale było to spowodowane tym, że obie drużyny bały się otwierać w obronie i spokojnie badały przeciwnika. Z minuty na minutę Energia rozkręcała się i coraz częściej zapuszczała się w rejony bramki gości. Dziki atakowały rzadziej, ale praktycznie każda ich akcja stanowiła zagrożenie. Długo czekaliśmy na pierwszego gola, bo aż kwadrans, ale w końcu Igor Petlyak wyłożył piłkę Patrykowi Komorowskiemu, a ten nie dał szans golkiperowi Dzików. W 19 minucie gola na raty zdobyli goście – strzał z dystansu został sparowany przez bramkarza, ale piłka spadła pod nogi Dawida Banasiewicza, który pewnym uderzeniem umieścił ją w siatce.  W samej końcówce pierwszej połowy szczęście na chwilę opuściło Energię – fatalny błąd obrony skończył się przejęciem piłki przez Michała Śpiewaka, który wyprowadził Dzików na prowadzenie. Na początku drugiej części spotkania podobna sytuacja wydarzyła się, ale tym razem po drugiej stronie – obrona Dzików zaspała, Heorhii Parnitskii przejął piłkę, kiwnął bramkarza i ze spokojem wpakował piłkę do bramki. Od tego momentu inicjatywa była zdecydowanie po stronie Energii. Wprawdzie oglądaliśmy mnóstwo walki w środku boiska i napad gości nie próżnował, ale kolejne gole dokładała drużyna w białych koszulkach. W 30 minucie Oleksandr Yakubiak uruchomił podaniem Heorhija Parnitskiego, a następnie dobił jego strzał i Energia objęła prowadzenie. W 36 Heorhii ponownie zapisał się na protokole, tym razem jako strzelec, kiedy wykończył akcję Igora Petlyaka. Cztery minuty później podanie Igora przez niemal całe boisko na gola zamienił Oleksandr Yakubiak, ale Energia nie wytracała inicjatywy i po chwili było 6:2 po golu Igora. Dziki nie odpuszczały do samego końca. Być może zabrakło trochę szczęścia, bo goście wyprowadzili kilka akcji, w których wystarczyło tylko dołożyć nogę, ale fortuna zdecydowanie nie była tego dnia po stronie ekipy Arkadiusza Żyznowskiego. Do tego świetne zawody rozegrał golkiper Energii Volodymyr Slobozheniuk, który kilkukrotnie popisał się wyjątkowo dobrymi interwencjami. W samej końcówce udało się Dzikom dwukrotnie go pokonać, ale Energia również dołożyła jedno trafienie i wygrała to spotkanie w stosunku 7:4. 

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-10-02 11:00
Boisko Arena AWF

Reklama