Raport - Kolejka 2, 2022-10-02 17:00
Po spektakularnym zwycięstwie w zeszłym tygodniu Warszawska Ferajna chciała udowodnić, że sukces z poprzedniej kolejki nie był tylko jednorazowym wybrykiem, a efektem długotrwałego budowania stabilnej formy. Naprzeciwko stanął wyjątkowo niewygodny przeciwnik - Explo Team należy do grona faworytów pierwszej ligi, ale gospodarze nie raz pokazali waleczny charakter i bardzo szybko przekonaliśmy się, że będzie to mecz na wysokim poziomie. Już pierwsza akcja przyniosła gola dla gości, kiedy fatalny błąd obrony Ferajny wykorzystał Jan Zapolski i praktycznie wbiegł z futbolówką do bramki. Gospodarze zaliczyli falstart, ale dwie minuty wystarczyły, żeby to Ferajna była na prowadzeniu. W 2 minucie rzut wolny w okolicach pola karnego uderzył Adrian Dembiński i wpakował piłkę na długi róg. Już w kolejnej akcji Adrian zabrał piłkę przeciwnikowi, wrzucił w pole karne, a Patryk Brzozowski huknął nie do obrony. Dla zawodników Łukasza Dziewickiego był to powalający cios, ale drużyna ta jest zbyt doświadczona, żeby na tym etapie ponieść się emocjom. Wręcz przeciwnie, chłopaki poukładali grę w środku boiska i mozolnie, ale skutecznie budowali przewagę, która w 8 minucie przyniosła bramkę Damiana Końskiego, a po trzech minutach Explo prowadziło 2:3. Goście grali coraz bardziej pomysłowo i w swoim stylu – w 16 minucie duet Dominik Szarpak-Filip Przygoda po prostu rozmontował obronę Ferajny podwyższając na 2:4. Zabójcze tempo meczu utrzymywało się i groźne akcje oglądaliśmy raz pod jedną, raz pod drugą bramką. Warto pochwalić dyspozycję golkipera Explo Rafała Pomaskiego, który popisał się kilkoma dobrymi interwencjami. W 20 minucie Dominik Szarpak zdobył gola na 2:5, ale Ferajna jeszcze podkręciła tempo i dwie minuty później groźną kontrę musiał skasować Jan Zapolski, za co obejrzał żółty kartonik. Gospodarze przewagi liczebnej nie wykorzystali i pierwsza połowa skończyła się pewnym prowadzeniem Explo Teamu. W drugiej połowie obie drużyny kontynuowały strategię z pierwszej połowy. Bardzo ciasne krycie po obu stronach powodowało, że rzadko oglądaliśmy klarowne sytuacje strzeleckie. Gospodarze powoli odrabiali straty – W 32 minucie po podaniu Konrada Pietrzaka gola zdobył Patryk Brzozowski. W 41 minucie było już 4:5, kiedy rzut wolny potężnym, ale celnym strzałem na gola zamienił Adrian Dembiński. W drużynie gości pojawiła się pewna nerwowość. Wprawdzie Jan Zapolski trafił na 4:6, ale już akcję później Kacper Domański zapunktował dla Ferajny. Ostatnie słowo należało jednak do ekipy przyjezdnej – Mateusz Szarpak sprytnie urwał się w środku boiska i huknął z dystansu ustalając wynik na 5:7. Przyznajemy, że było to wyjątkowe widowisko piłkarskie, a patrząc na poziom tej rywalizacji, jesteśmy przekonani, że rewanż będzie jeszcze bardziej emocjonujący.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-10-02 17:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






