Raport - Kolejka 14, 2022-05-15 12:30
W meczu na szczycie pomiędzy Gorlicką, a Turem oglądaliśmy od początku niezwykle wyrównane spotkanie. Tym razem gospodarze nie dysponowali optymalnym składem i brak chociażby takich graczy jak Mariusz Milewski, Eryk Murawski czy Maks Himel stawiało wyzwanie dla innych zawodników, którzy tego dnia stawili się na Grenady. Po stronie gości pełna mobilizacja i dawno tak szeroki skład nie pojawiał się na spotkaniach. Początek to zdecydowanie lepsza gra Tura, który od początku starał się narzucić swój styl gry. Szybko też padła pierwsza bramka autorstwa Rafała Polakowskiego. Gorlicka po pierwszych trudnych minutach zaczęła lepiej funkcjonować, a za rozgrywanie wziął się Marcel Gorczyca, który sprawiał sporo problemów defensywie Tura. W ósmej minucie gola wyrównującego strzelił jednak jego brat Jędrzej kapitalnie wykorzystując podanie Mateusza Leleno. Goście jednak szybko odpowiedzieli. Po zamieszaniu w polu karnym Kamil Dankowski faulował napastnika rywali i sędzia wskazał na wapno. Niestety była mała kontrowersja w tej sytuacji, bo ułamek sekundy wcześniej był faul w przeciwną stronę, którego jednak sędzia nie dostrzegł. Karnego wykorzystał Bartek Osoliński i ponownie Tur prowadził. Gorlicka jednak tego dnia mimo wielu absencji zagrała mądrze i znakomicie się broniła. W ataku umiała dzięki rotacji pozycji na boisku gubić krycie przeciwników i to dało efekty. Najpierw Tur strzelił samobója by po chwili już przegrywać 3:2. Szybko jednak Konrad Kowalski potrafił odpowiedzieć i na pięć minut przed przerwą było 3:3. Końcówka pierwszej połowy to dwa ciosy gospodarzy. Kamil Dankowski i Jędrzej Gorczyca dali prowadzenie 5:3. W przerwie Tur mobilizował się do walki w drugiej połowie i wierzył w odwrócenie wyniku. Gdy Konrad Wojtkielewicz zdobył bramkę na 5:4 wydawało się, że ekipa z Ochoty wraca do gry. Jednak mimo kilku klarownych sytuacji nie udało się doprowadzić do remisu, a Gorlicka po kontrze ponownie wyszła na prowadzenie dwubramkowe. Gdy Kamil Dankowski strzelił bramkę na 7:4 sytuacja teamu Konrada Kowalskiego była arcytrudna. Zdjęcie bramkarza i gra z lotnym Robertem Hankiewiczem przez ostatnie dziesięć minut nie przyniosła efektu. Gorlicka perfekcyjnie broniła przesuwając całą linię obrony tak, że Tur nie miał praktycznie ani jednej klarownej akcji w końcówce spotkania. Po niezłym spotkaniu zasłużenie wygrywa Gorlicka i umacnia się w fotelu lidera. Tur nadal ma szanse na podium i w kolejnych meczach musi po prostu wygrywać by nie zostać bez medali w tym sezonie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-05-15 12:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






