Raport - Kolejka 11, 2022-04-24 20:00
W poprzedniej kolejce Saska Kępa w końcu przełamała się i zdobyła pierwsze punkty w tym sezonie. Liczyliśmy na to, że ekipa Korneliusza Troszczyńskiego nareszcie pokaże swój potencjał i początek meczu z Eternisem wyglądał bardzo obiecująco. Nowe twarze w drużynie gospodarzy wniosły trochę świeżości i już w 4 minucie Saska otworzyła wynik spotkania. Adam Zgórzak wyłożył piłkę do Mateusza Kryczki, a ten nie dał szans bramkarzowi Eternisu i Saska wyszła na prowadzenie 1:0. Po stracie gola goście mocno przycisnęli defensywę zielonych, ale kilkoma błyskotliwymi interwencjami wykazał się Leszek Gallewicz. Skapitulował dopiero w 17 minucie po trafieniu debiutującego w ekipie gości Igora Petlyaka, a był to dopiero wstęp do egzekucji, którą szykował Eternis. Jeszcze przed przerwą Damian Rudy skompletował hat-tricka, a po wznowieniu gry goście dokładali kolejne trafienia i kompletnie zdominowali Saską Kępę. Gospodarzom zabrakło przede wszystkim zgrania, ale i determinacji, żeby realnie zagrozić ekipie Eternisu. Ekipa ze wschodniej części Warszawy oczywiście nie składała broni i zdołała strzelić dwa gole autorstwa Łukasza Kryczki i Damiana Gałeckiego. Było to jednak zdecydowanie zbyt mało wobec fenomenalnej formy chłopaków z Eternisu, szczególnie Pawła Oziomka, Damiana Rudego i Igora Petlyaka, którzy urządzili sobie festiwal skuteczności strzeleckiej, bo niemalże każdą groźną akcję byli w stanie przełożyć na gola. Mecz zakończył się wynikiem 3:12, który dość trafnie określa charakter tej rywalizacji. Sytuacja Saskiej Kępy wydaje się być fatalna, ale liczymy na to, że trochę więcej zgrania z nowymi zawodnikami zaprocentuje w kolejnych meczach. Dla Eternisu zwycięstwo to jest o tyle ważne, że zachował szanse na dogonienie podium 2 ligi.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-04-24 20:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






