Raport - Kolejka 8, 2021-11-21 18:00
Mecz sąsiadujących ze sobą miejscami w tabeli zespołów prognozował zacięty pojedynek i sporo piłkarskich emocji. Warszawska Ferajna tradycyjnie mobilizowała się do walki charakterystycznym okrzykiem słyszanym na wielu okolicznych osiedlach, natomiast Eternis spokojną rozmową chciał przygotować plan na ten mecz. Lepszym sposobem był chyba głośny okrzyk, bo Kacper Domański i spółka w białych trykotach zaczęli od zmasowanych ataków na bramkę gospodarzy. Porównując piłkę nożną do boksu, można powiedzieć, że Ferajna wyprowadziła trzy prawe proste, które znalazły drogę do celu, jednak rywal wciąż stał na nogach, ale lekko się zachwiał. Eternis starał się też wyprowadzać swoje akcje, ale ciągle zawsze czegoś brakowało. W końcu udało się gospodarzom pokonać bramkarza rywali, najlepszy w swoim zespole Damian Rudy poprawił nastroje swojego zespołu przed przerwą. W przerwie miało miejsce tak zwane „Kilka męskich słów", które jeszcze bardziej miały nastawić Eternis do odrabiania strat. Inny plan na początek meczu miał Kacper Domański, który dał swojemu zespołowi trzybramkowe prowadzenie. Oba zespoły strzeliły jeszcze po jednym golu, a wynik końcowy meczu to 2:5 dla Warszawskiej Ferajny, która zwyciężyła w drugim meczu z rzędu, wiec chyba przyszła stabilizacja formy o której pisaliśmy w zapowiedziach. Dla Eternisu była to z kolei już trzecia kolejna porażka i ich sytuacja w tabeli prezentuje się z tygodnia na tydzień coraz słabiej.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-11-21 18:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






