Raport - Kolejka 6, 2021-11-07 14:00
Kolejna ciężka przeprawa czekała Saską Kepę, która podejmowała wicelidera, czyli Black Eagles Warszawa. Jeżeli ktoś liczył na to, że dla gospodarzy przełamanie fatalnej passy nastąpi w tym spotkaniu musiał się srogo rozczarować, bo o ile w pierwszej połowie Saska była jeszcze w stanie nawiązać w miarę wyrównaną walkę, o tyle druga połowa należała już zupełnie do ekipy Darka Pocztowskiego, która bezlitośnie punktowała każdy błąd Saskiej Kępy. Pierwsza bramka to gol samobójczy gospodarzy, ale napastnicy Black Eagles nie próżnowali i po chwili było już 0:3 po trafieniach Adama Wośka i Filipa Pietrusiewicza. Goście non-stop zagrażali bramce Tomasza Bajdura i nawet golkiper gości podłączał się do akcji ofensywnych, ale w pierwszej połowie więcej goli już nie oglądaliśmy. W drugiej części spotkania pierwsze skrzypce odgrywał Adam Wosiek, który skompletował aż 6 goli i dołożył jedną asystę, a Black Eagles kompletnie rozmontowało defensywę gospodarzy. Dopiero w 30 minucie kontaktowego gola strzelił Adam Zgórzak, ale przy wyniku 1:6 absolutnie nie było mowy o tym, aby Saska Kępa była w stanie dogonić wynik. Ostatecznie spotkanie skończyło się bilansem 3:9, który dość trafnie opisuje tę rywalizację. Saska Kępa nie była w stanie zagrozić Black Eagles, którzy cały mecz utrzymywali bezpieczną przewagę bramkową i kontrolowali przebieg widowiska mądrą grą w obronie i agresywną w ataku. Zwycięstwo to dało zespołowi Darka Pocztowskiego fotel lidera, a team Korneliusza Troszczyńskiego musi poszukać przełamania w kolejnych spotkaniach.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-11-07 14:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






