Raport - Kolejka 4, 2021-10-17 10:00
Spotkanie pomiędzy pierwszą drużyną Awantury Warszawa, a FC Radler Świętokrzyski rozpoczęło się od dwóch doskonałych okazji podbramkowych z obydwu stron. Wiele starć w środku pola, mało gry taktycznej, bardziej presja na rywalu oraz dążenie do szybkiego strzelenia gola - taką taktykę obrały oba zespoły z delikatną przewagą Awantury. Raził trochę brak przeprowadzania składnych akcji i mieliśmy trochę szarpanej gry, ale i takie mecze trzeba wygrywać. Skutecznie z perspektywy Awantury otworzył się wynik spotkania, ponieważ gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Radler obudził się i starał się nawiązać kontakt z rywalem, a ta sztuka mu się udała mimo, że niepotrzebnie starali się wejść z piłką do bramki. Nie próbowali zbyt często zaskoczyć bramkarza rywali strzałami z dystansu, ale trzeba przyznać, że mieli trochę szczęścia, bo bramkę kontaktową strzelili po samobóju drużyny przeciwnej. Pozytywnym aspektem w tej części w szeregach gości była postawa Daniela Kosińskiego, który pod koniec pierwszej połowy wybronił sytuację sam na sam i uratował wynik. Do przerwy 2:1. Po zmianie stron sytuacja na boisku znacząco się nie różniła od pierwszej połowy i to Awantura kontrolowała przebieg spotkania. Mimo krótkiej ławki rezerwowych podczas tego meczu, zdołała wytrzymać trudy spotkania i utrzymać prowadzenie do końca meczu, dzięki czemu finalnie zwyciężyli 4:2 i przełamali serię dwóch minimalnie przegranych meczów pod rząd.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-10-17 10:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






