Raport - Kolejka 4, 2021-10-17 15:00
Przed tym meczem Saska Kępa wciąż pozostawała bez choćby punktu w ligowej tabeli i biorąc pod uwagę fakt, że do rywalizacji ze Zjednoczoną Ochotą podchodzili bez ani jednej zmiany, trudno było przypuszczać, że ich sytuacja ulegnie poprawie. Mimo to goście dość dzielnie radzili sobie w tym meczu, mimo że jako pierwsi do siatki trafili rywale za sprawą Rafała Popisa. Saska jednak się nie podłamała i dążyła do wyrównania. Sporo problemów obrońcy z Ochoty mieli z Sebastianem Sitkiem, który krótko prowadził piłkę i bardzo trudno było mu ją odebrać. Mimo przewagi jaką miała Zjednoczona Ochota, to rywale zdobywali kolejne bramki. Najpierw wyrównał Sebastian Borkowski, a kilka minut później na prowadzenie Saską wyprowadził Sebastian Sitek. Do przerwy mieliśmy dość zaskakujące 1:2 dla gości, choć trzeba przyznać, że mocno zapracowali na taki rezultat. Pozostawało pytanie, czy gracze w zielonych strojach wytrzymają ten mecz kondycyjnie. Zmotywowani gospodarze po przerwie ruszyli do odrabiania strat i udało im się to już na samym początku drugiej części. W dalszej fazie meczu wynik 2:2 bardzo długo się utrzymywał, choć trzeba oddać, że tutaj więcej sytuacji do strzelenia bramki mieli gospodarze. Parokrotnie jednak świetnie bronił Tomasz Bajdur i w dużej mierze dzięki niemu utrzymywał się remis. W końcu i on musiał skapitulować po strzale Daniela Gałązki i to właśnie kapitan Zjednoczonej Ochoty dał swojemu zespołowi 3 pkt. Był to ciekawy pojedynek, pełen walki, gdzie nikt nogi nie odstawiał. Wydaje się, że gospodarze zasłużenie wygrali, choć postawa Saskiej, pomimo porażki, również zasługuje na duże uznanie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-10-17 15:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






