Raport - Kolejka 13, 2026-04-26 18:00
Prawdziwy thriller obejrzeliśmy w meczu 14. ligi. Przez pierwsze 35 minut oglądaliśmy absolutnie wyrównane spotkanie, w którym obie drużyny na zmianę wychodziły na prowadzenie i szybko traciły przewagę. Sytuacji nie brakowało, ale liczba goli długo nie była imponująca - na tablicy widniał wynik 3:3, który nie satysfakcjonował żadnej ze stron. Wtedy na scenę wkroczył główny strzelec Oldboys, Łukasz Łukasiewicz. To właśnie on stał się motorem napędowym ofensywnego zrywu swojej drużyny. W ciągu kilku minut Oldboys zdobyli trzy bramki i wyszli na prowadzenie 6:3, co wyglądało już jak wyrok dla rywali.
Kanarki jednak się nie poddały. Walczyły do końca, choć w pewnym momencie mogło się wydawać, że porażka jest nieunikniona. Jak to jednak często bywa w piłce nożnej wystarczy jeden gol, by wszystko się zmieniło. Bramka na 4:6 dodała im energii i wprowadziła chaos w szeregach Oldboys. Chwilę później przyszły kolejne dwa ciosy i na kilka minut przed końcem było już 6:6. Wydawało się, że to właśnie Kanarki są teraz na fali i mają większe szanse, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Sport bywa jednak brutalny. Bartek Krzywko, z nowym tatuażem Cristiano Ronaldo na nodze, poczuł, że to jego moment - dokładnie tak, jak jego idol w najważniejszych chwilach. Wziął ciężar gry na siebie i zdobył decydującą bramkę, ustalając wynik meczu na 7:6. Kanarkom zabrakło już czasu na odpowiedź.
Ogromne brawa dla Kanarków za charakter i walkę do samego końca - liderem ich powrotu był Jakub Kowalski, autor dwóch goli i asysty. Z kolei Oldboys również zasługują na uznanie za determinację i umiejętność zamknięcia meczu, który w pewnym momencie wymykał im się z rąk.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-04-26 18:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






