Raport - Kolejka 13, 2026-04-26 08:00
Nie najgorzej wygląda powrót ekipy FC Patriot do Ligi Fanów – do dwóch poprzednich zwycięstw dołożyli trzecie, i to nie z byle kim, bo z wiceliderem 8. Ligi, Force Fusion FC. Wszystko rozpoczęło się jednak tradycyjnie, z naciskiem na faworyta spotkania, gdyż gospodarze objęli prowadzenie już w 4. minucie meczu po dograniu Ruslana Yakubiva do Oleksandra Pilakina. Stracony gol podziałał na gości jak na byka czerwona płachta i gdyby nie kilka instynktownych interwencji Volodymyra Antoshki, to wynik bardzo szybko uległby zmianie. Jednak gdy do bezpańskiej piłki w pobliżu lewego narożnika dopadł Artem Bondarchuk i oddał potężny strzał, Antoshka nie miał już nic do powiedzenia. Podobna sytuacja pozwoliła przechylić różowo-czarnym wynik ponownie na swoją korzyść, a strzelcem owej bramki był Oleh Leshchyshyn.
Bardzo dużo korzyści w ofensywie przyniosło Patriotom wprowadzenie na plac gry Ruslana Petrijsii, który pomimo niepozornego wyglądu okazał się bezbłędnym napastnikiem – ustrzelił dublet w przeciągu dwóch minut, wlewając nadzieję na trzy punkty w serca kolegów z drużyny. Przed świetną szansą na powiększenie przewagi stanął Bondarchuk, ale podyktowany za wślizg rzut karny, który wykonywał, poszybował wysoko nad bramką. Niewykorzystane okazje lubią się mścić, więc niedługo potem w identycznej sytuacji znalazł się Yakubiv – przegrał jednak wojnę nerwów z Mykytą Raiem, który odczytał intencje kapitana Force Fusion.
Po zmianie stron bardzo trudno było gospodarzom przełamać zasieki defensywne przeciwnika, a ponadto między słupkami świetnie spisywał się Rai. Patriot w dużej mierze zaczął ograniczać się do kontr i stałych fragmentów, czego owocem był gol Bondarchuka bezpośrednio z rzutu rożnego oraz trafienie Maksima Abramaua. Niezwykle aktywny po stronie goniącej wynik był Dawid Paradowski, który w końcu przypieczętował swoje wysiłki asystą zewnętrzną częścią stopy do niepilnowanego Pilakina.
Czasu było już jednak zbyt mało, by odrobić straty czy choćby wyrównać, a na domiar złego zabójczą dwójkową akcję przeprowadzili Petrijsia i Buts, co zaowocowało golem na 3:6. Tym samym byliśmy świadkami niemałej niespodzianki i choć trudno będzie Patriotowi doskoczyć w ciągu tej rundy do podium, to ich solidna i zorganizowana gra stanowi konkretną, pozytywną przesłankę na najbliższą przyszłość.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-04-26 08:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






