reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2026-04-19 18:00

4

:

5

4 : 5

( 2 : 3 )
Wynik do przerwy
Poziom: 10 Liga
Kolejka 12 , 2026-04-19 18:00

Raport - Kolejka 12, 2026-04-19 18:00

W zapowiedziach wskazywaliśmy Depserados jako murowanego faworyta, ale mecz zupełnie nie przypominał rywalizacji drużyn z przeciwległych końców tabeli. Gospodarze zaprezentowali się ze świetnej strony i do sprawienia niespodzianki zabrakło naprawdę niewiele.

Zaczęło się tak, jak można było przewidywać – Depserados otworzyli wynik już w 1. minucie, a w roli strzelca zapisał się Czarek Pawlak. Na kolejnego gola trzeba było trochę poczekać, głównie dzięki dobrej dyspozycji bramkarza Wczorajszych, Michała Mikołajczuka. Skapitulował ponownie dopiero w 16. minucie, ale po błędzie obrony, która zgubiła krycie, i do pustej bramki trafił Sebastian Kowalczyk. W szeregach Depserados doszło do lekkiego rozluźnienia i gola kontaktowego zdobył Adenekan Adedamola, ale riposta gości przyszła równie błyskawicznie – rzut karny wykorzystał Jan Szcześniak. W 22. minucie błąd bramkarza Depserados wykorzystał Mateusz Boniecki i pierwsza połowa zakończyła się stykowym wynikiem 2:3.

Po zmianie stron mecz tylko nabrał kolorów – chwilę po wznowieniu gry Depserados mieli idealną okazję do zdobycia gola, ale dosłownie z linii bramkowej piłkę wybił Karol Kuberski. W 31. minucie goście byli bliscy podwyższenia, jednak po strzale Jana Szcześniaka piłka jedynie obiła słupek. Odpowiedź Wczorajszych była jednak absolutnie zabójcza – w 34. minucie gola wyrównującego zdobył Jakub Erbel, a dwie minuty później sensacja wisiała w powietrzu. Za źle przeprowadzoną zmianę Depserados zostali ukarani minutą gry w osłabieniu, a gospodarze momentalnie wykorzystali przewagę i drugiego gola zdobył Adenekan Adedamola.

Do tego momentu Depserados grali nieco nonszalancko i raczej poniżej swoich możliwości, ale w końcówce pokazali, że nawet w kryzysowej sytuacji są w stanie zachować zimną krew. W 40. minucie na 4:4 trafił Nikodem Kucharski, a na pięć minut przed końcem meczu Depserados popisali się piękną, zespołową akcją i zwycięskiego gola zdobył Jan Szcześniak.

Mimo porażki ekipa Wczorajszych nie ma się czego wstydzić, bo pokazała charakter i wyraźny wzrost formy, co może być ciekawym prognostykiem na pozostałą część sezonu. Z drugiej strony Depserados wygrali, ale zagrali poniżej oczekiwań – jeśli myślą o pogoni za liderem, nie mogą pozwalać sobie na takie rzeczy.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-04-19 18:00
Boisko Arena Grenady

Reklama