Raport - Kolejka 12, 2026-04-19 14:00
Lider i ostatnia drużyna tabeli. Taki scenariusz to gotowy przepis na mecz pod tytułem „spotkanie gołej dupy z batem”. Rzeźnia Marki jednak zaskoczyła – choć przegrała 1:3, pozostawiła po sobie dobre wrażenie. Młoda drużyna ma jednak jeszcze sporo do poprawy.
Mecz całościowo nie porywał. W pewnym momencie można było stwierdzić, że ciekawszym byłoby obserwowanie, jak rośnie trawa pod domem. Mowa tu o pierwszej połowie, która była wzajemnym badaniem się obu drużyn. Wyszły one na boisko z wzajemnym szacunkiem, na czym ucierpiał postronny widz. Jako stronę przeważającą trzeba wskazać Ternovitsię. Doświadczona we wszelakiej maści rozgrywkach drużyna swobodnie operowała piłką i budowała swoją przewagę. Długo zajęło im jednak „skalibrowanie celowników”. Piłkarze lidera dbali również o odpowiednie zabezpieczenie defensywy. Roman Korolevych wyciągać musiał się tylko raz. O wiele więcej pracy miał Krystian Kozłowski, jednak i on bardzo długo zachowywał czyste konto. Przed przerwą wytrawni „bokserzy” postanowili zaatakować, przez co opuszczone zostały gardy. W konsekwencji Ternovitsia i Rzeźnia przyjęły po jednym sierpowym na twarz. Zaczęli ci pierwsi, wykorzystując źle odbity przez bramkarza pierwszy strzał i z bliska wbili gola. Odpowiedź przyszła natychmiastowo – po wrzucie z autu i dobrym odwróceniu się w polu karnym.
Błyskawiczne dwie bramki trochę rozbudziły nadzieję na to, że po wznowieniu gry zrobi się ciekawiej. Trzeba przyznać, że działo się więcej, ale głównie pod bramką Rzeźni. Marecka drużyna miała problem z zawiązaniem akcji ofensywnej, a rywal nie odpuszczał i nękał kolejnymi atakami. Strzały niecelne uśpiły czujność defensywy ostatniej drużyny w tabeli, a Ternovitsia wyprowadziła wtedy dwa nokautujące ciosy. Bramka na 3:1 padła po mierzonym strzale z prawie połowy boiska. W końcówce przegrywająca drużyna próbowała rzucić wszystko, co miała do przodu, a nawet grający na bramce Kozłowski zawieruszał się na połowie przeciwnika. Gola dla Rzeźni, który dałby trochę nadziei, jednak nie oglądaliśmy.
Druga Ternovitsia po golach Oleha Liadryka, Volodymyra Hrydovyia i Yuriiego Zapotichnyia utrzymała przewagę trzech oczek nad wiceliderem – Ice Teamem. I nie ma chyba takiej siły, która powstrzyma ukraińską drużynę przed wywalczeniem promocji klasę wyżej.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-04-19 14:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






