reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2026-04-12 10:00

4

:

9

4 : 9

( 4 : 4 )
Wynik do przerwy
Poziom: 8 Liga
Kolejka 11 , 2026-04-12 10:00

Raport - Kolejka 11, 2026-04-12 10:00

W niedzielny poranek odbyło się starcie zespołów z górnej części tabeli ósmego poziomu rozgrywkowego. Obie drużyny ostrzyły sobie zęby na komplet punktów. Ekipa Q-Ice wiedziała, że zwycięstwo umocni ją na pozycji lidera, zaś FC Alliance dzięki wygranej mogło wskoczyć na miejsce premiowane awansem.

Początek meczu jasno pokazał, kto tu jest liderem. Q-Ice atakowało raz po raz, lecz koniec końców brakowało dokładności, o czym świadczyć może aż pięciokrotne obicie obramowania bramki gospodarzy. Gdy wszyscy zgromadzeni na Arenie Grenady myśleli, że bramka wisi na włosku, Alliance wyprowadziło świetną akcję i wyszło na prowadzenie po kapitalnym podaniu omijającym wszystkich obrońców rywali. Wtedy goście wyraźnie podrażnieni obrotem spraw podwoili starania w ataku, co zaowocowało trzema szybkimi bramkami i mieliśmy już 1:3. Gdy wydawało się, że Q-Ice otworzyło worek z bramkami, kontakt dał gospodarzom Volodymyr Lazaruk kapitalnym trafieniem z rzutu wolnego. Następnie chwila dekoncentracji oraz błąd bramkarza sprawiły, że Alliance szybkimi dwoma ciosami znów wyszło na prowadzenie. Q-Ice zdążyło jednak spiąć się jeszcze raz przed przerwą i dzięki składnej akcji pierwsza połowa zakończyła się hokejowym remisem 4:4.

Druga odsłona zaczęła się wyrównanie. Obie ekipy wiedziały, że wszystkie błędy będą słono kosztować i rozpoczęły się piłkarskie szachy. O ile przez pierwsze kilkanaście minut gra była wyrównana, tak później oglądaliśmy już koncert w wykonaniu gości. Składne i płynne ataki poskutkowały pięcioma trafieniami, w tym golem bramkarza bezpośrednio z rzutu wolnego. Alliance prowadziło 9:4 i wszystko wskazywało na to, że gdyby mecz trwał dłużej, wymiar kary mógłby być jeszcze wyższy.

Głównym artystą podczas tej kanonady został zdecydowanie Maks Kondarevych, który swój występ przypieczętował dwiema bramkami oraz trzema asystami. Gratulujemy występu.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-04-12 10:00
Boisko Arena Grenady

Reklama