reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-11-23 12:00

6

:

5

6 : 5

( 2 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 12 Liga
Kolejka 9 , 2025-11-23 12:00

Raport - Kolejka 9, 2025-11-23 12:00

W normalnych okolicznościach taki mecz miałby jednego, oczywistego faworyta. FC Melange – drużyna z górnej części tabeli, walcząca o medale, kontra Gentlemen Warsaw Team, który wciąż szuka sposobu, by wydostać się ze strefy spadkowej. Jednak tego dnia… warunki zrobiły swoje. Śnieg, śliska nawierzchnia, piłka uciekająca jak żywa – wszystko to sprawiło, że spotkania, które na papierze powinny być jednostronne, zamieniały się w wyrównane batalie. I tutaj również nie zabrakło niespodzianek.

Melange otworzył wynik błyskawicznie. Łukasz Słowik zameldował się na liście strzelców już na samym początku i wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem. Tymczasem goście momentalnie odpowiedzieli – i to podwójnie. Dwie szybkie akcje Gentlemenów wywróciły przebieg meczu do góry nogami i zrobiło się niespodziewane 1:2. Dopiero piękne trafienie Marcina Godlewskiego głową, w stylu przypominającym legendarne uderzenie Bartłomieja Dębickiego z meczu z Portugalią sprzed lat – przywróciło gospodarzy do gry.

A potem… rozpoczął się koncert Łukasza Słowika. Gdy bohater gospodarzy zaczął strzelać, wyglądało to tak, jakby ktoś przełączył go w tryb „nie do zatrzymania”. Najpierw szybki hat-trick, później kapitalny strzał na 5:2, który wydawał się zamykać temat. Słowik usiadł na ławce, uznając, że misja wykonana. Ale rywale postanowili popsuć mu odpoczynek. Najpierw sygnał do pościgu dał Piotr Loze, a chwilę później Gentlemeni doprowadzili do wyrównania. Z 5:2 zrobiło się 5:5 i nagle z bezpiecznej przewagi zostało tylko widmo straty punktów.

Wtedy Melange znów potrzebował swojego lidera. Łukasz wrócił na boisko i błyskawicznie zrobił to, czego od niego oczekiwano – zdobył swoją piątą bramkę, trafienie na wagę zwycięstwa. Jednoosobowa armia. Absolutny bohater spotkania i człowiek, bez którego gospodarze nie wywieźliby z tego meczu kompletu punktów.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-11-23 12:00
Boisko Arena AWF

Reklama