Raport - Kolejka 9, 2025-11-23 20:00
Husaria była w tym spotkaniu typowana w roli solidnego faworyta, ale Korsarze pokazali się ze świetnej strony i w efekcie dostaliśmy wyjątkowo emocjonujące widowisko. Gospodarze nie przeszaleli z frekwencją – na plac gry dotarło tylko sześciu zawodników. Z drugiej strony ekipa gości miała dwie zmiany i team Tomka Hubnera musiał mądrze rozkładać siły przez cały mecz. Dało się to zauważyć szczególnie w pierwszej połowie, bo gospodarze raczej nie szarżowali w ofensywie i skupili się na powolnym budowaniu przewagi.
Wynik otworzył w 9. minucie Sebastian Maśniak, ale chwilę później Korsarze odpowiedzieli trafieniem Mateusza Marcinkiewicza. W 17. minucie na 2:1 strzelił Daniel Bogucki i znowu Husaria długo nie nacieszyła się prowadzeniem, bo wyrównał Maciej Grodzki. Tytaniczną pracę w bramce mokotowskiego teamu wykonywał jak zwykle Norbert Wierzbicki, ale nawet on nie miał nic do powiedzenia w 23. minucie, kiedy klasyczną, dwójkową akcję wykończył Maciej Grodzki. W efekcie Korsarze schodzili na przerwę ze skromnym prowadzeniem 2:3, a druga połowa zapowiadała się jeszcze ciekawiej.
Po zmianie stron gospodarze odzyskali spokój w grze i w 31. minucie wyrównał Sebastian Maśniak, a chwilę później Husaria wróciła na prowadzenie po golu Daniela Boguckiego. Kiedy Mateusz Marcinkiewicz został ukarany żółtym kartonikiem, ekipa z Mokotowa stanęła przed okazją, aby łatwo zwiększyć prowadzenie, ale goście skutecznie się bronili i dopiero pod sam koniec kary udało się Sebastianowi Maśniakowi pokonać Damiana Zalewskiego, przy okazji zgarniając hat-tricka. W tym momencie mecz nabrał kolorów, bo Korsarze znów byli zmuszeni do przerwania akcji taktycznym faulem i tym razem Bartłomiej Kowalewski został wykartkowany. Husaria nie tylko nie wykorzystała przewagi liczebnej, ale na dodatek sama straciła gola! W 43. minucie zrobiło się 5:4, a Maciej Grodzki cieszył się z trzeciego trafienia w tym meczu. Na chwilę przed końcem emocje sięgnęły zenitu, kiedy do remisu doprowadził Bartłomiej Kowalewski.
Niewiele zabrakło do niespodzianki, ale Husaria ostatkiem sił podkręciła tempo, a niezawodny Sebastian Maśniak urwał się obrońcom i nie dał szans Damianowi Zalewskiemu. Kropkę nad „i” postawił Jakub Cegiełka i rzutem na taśmę gospodarze zgarnęli trzy punkty.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-11-23 20:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






