reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-11-23 21:00

3

:

6

3 : 6

( 2 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 10 Liga
Kolejka 9 , 2025-11-23 21:00

Raport - Kolejka 9, 2025-11-23 21:00

Coś nieprawdopodobnego wydarzyło się na finale rundy jesiennej w 10. lidze. Lider tabeli, niepokonani Grajki i Kopacze, ulegli czwartej drużynie mokotowskiej Husarii. Na samym początku nic nie zwiastowało takiego obrotu spraw, choć po piłkarzach gości widać było ogromną determinację, co w poprzednich kolejkach nie było widokiem tak regularnym. Tradycyjnie jednak to GiK wyszło na prowadzenie, konstruując błyskawiczny kontratak, w którego końcowej fazie podanie Przemka Nieszporka wykorzystał Jakub Zarychta.

Wyrównanie nadeszło ledwie chwilę później, kiedy to precyzyjne dośrodkowanie z głębi pola posłał w pole karne Piotr Gwóźdź, a do siatki głową trafił Sergio Balej. Obaj golkiperzy - Łukasz Warda i Norbert Wierzbicki - stale udowadniali, że należą do absolutnej czołówki ligi w swoim fachu, niejednokrotnie udaremniając przeciwnikom zdobycie kolejnych goli. Husaria nie zamierzała odpuszczać i pieczołowicie zbudowaną od tyłu akcję bramkową wykorzystał Kuba Skrzyniasz, dając swojej drużynie skromną zaliczkę. Przed przerwą goście zbyt ochoczo podłączyli się do jednego z ofensywnych zrywów i przypłacili to kontrą na wagę remisu, gdy na listę strzelców wpisał się Nieszporek po asyście Kuby Dworakowskiego.

Jednak prawdziwe cuda miały miejsce po zmianie stron. Przy pozornie niegroźnej dla GiK sytuacji Piotr Gwóźdź, otrzymawszy piłkę od bramkarza, z dużym spokojem ją przyjął, po czym błyskawicznie zerwał się prawą stroną boiska, zaskakując kryjącego go rywala, i zdobył gola sprytnym strzałem przy bliższym słupku. Defensorzy gospodarzy sami następnie „wrzucili się na konia”, zagrywając tak niecelną piłkę, że przechwycił ją Skrzyniasz, który w sytuacji sam na sam z Wardą nie miał najmniejszych problemów.

Podobnej pomyłki dopuściła się Husaria i na 3:4 trafił Tomasz Kowalczyk, lecz w najmniej spodziewanym momencie znów błysnął „Tata wszystkich dzieci Husarii”. Sprytnie strącił piłkę w polu karnym w kierunku Bartka Daniela, a ten dopełnił formalności, odzyskując dla ekipy z Mokotowa dwubramkowe prowadzenie. Dzieła zniszczenia dopełnił sam kapitan i ku zaskoczeniu wszystkich odprawił Grajków i Kopaczy z pustymi rękami.

Wprawdzie to mała skaza na wizerunku ekipy Przemka Nieszporka, lecz dobitnie pokazuje, że w piłce niczego nie można być pewnym w stu procentach - nawet wygranej GiK w 10. lidze.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-11-23 21:00
Boisko Arena AWF

Reklama