reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-11-09 08:00

3

:

15

3 : 15

( 2 : 5 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 13 Liga
Kolejka 7 , 2025-11-09 08:00

Raport - Kolejka 7, 2025-11-09 08:00

W przedmeczowych zapowiedziach snuliśmy wizję ofensywnego trio Białych Lisów, które na papierze wyglądało całkiem obiecująco jak na realia 13. ligi. Jednak musimy jeszcze trochę poczekać, by zobaczyć je w pełnej akcji. Z tego tercetu jedynie Jeremi Wojton zagrał na swojej nominalnej pozycji. Krzysztof Oracz rozpoczął mecz na bramce wobec absencji podstawowego golkipera, a Maciek Chojnacki w ogóle nie pojawił się na spotkaniu. To od razu znacznie zmniejszyło szanse na korzystny rezultat w starciu z liderem, nawet jeżeli w ekipie gości zabrakło Kacpra Miriuka.

Początek spotkania nie wskazywał jeszcze na to, co wydarzy się później. Pierwsze minuty upłynęły na wzajemnym badaniu sił. Boiskowy Folklor przeważał, natomiast White Foxes próbowali szukać swoich szans w kontratakach. W końcu jedna z takich prób się udała - po golu Jeremiego Wojtona gospodarze objęli prowadzenie. Niestety dla nich, były to miłe złego początki, bowiem dalsza część rywalizacji należała zdecydowanie do rywali. Jeszcze w premierowych 25 minutach odpowiedzieli pięcioma trafieniami, przy czym należy podkreślić, że między słupkami bardzo dobrze spisywał się Krzysztof Oracz.

Zawodnik ten, nieco podirytowany nieskutecznością kolegów, postanowił włączyć się do akcji ofensywnej. Ito zdało egzamin, bo ustalił wynik do przerwy na 2:5. W drugiej części doszło do zmiany na bramce w zespole Białych Lisów, ale chyba nie wyszło to na dobre. Boiskowy Folklor dość łatwo zdobył kolejne cztery gole i przy wyniku 2:9 gospodarze nie mieli już czego szukać a strata była zbyt duża, by przy tak dysponowanym rywalu udało się ją odrobić.

Lisy wróciły do początkowego ustawienia, jednak nie zrezygnowały z ofensywnego nastawienia. To miało swoje konsekwencje, bowiem zespół gości czuje się jak ryba w wodzie, gdy może kontratakować. Ostatecznie skończyło się wynikiem 3:15. Jak zawsze w ofensywie błyszczeli Aleks Miriuk i Ariel Kucharski, ale w tym meczu wyróżnił się również Bartłomiej Trębacz, który bardzo pewnie trzymał defensywę Boiskowego Folkloru w ryzach.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-11-09 08:00
Boisko Arena AWF

Reklama