reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-26 11:00

2

:

2

2 : 2

( 1 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 16 Liga
Kolejka 6 , 2025-10-26 11:00

Raport - Kolejka 6, 2025-10-26 11:00

Drużyny FC Ballers i PPKS Tornado przystępowały do meczu 16. ligi jako sąsiedzi w tabeli. Oba zespoły miały na koncie po jednym zwycięstwie i jednej porażce, więc do pełnego „zestawu wyników” brakowało im tylko remisu. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Pierwsze minuty upłynęły pod znakiem optycznej przewagi gospodarzy. Zawodnicy Ballers szanowali piłkę, grali cierpliwie po obwodzie i konsekwentnie budowali akcje. Przyniosło to efekt już w 3. minucie, kiedy w dogodnej sytuacji znalazł się Volodymir Lykhatyskyi. Najlepszy strzelec drużyny bez problemu pokonał Mateusza Molendę, dając gospodarzom prowadzenie.

Obraz gry długo się nie zmieniał, choć z czasem zawodnicy Tornado zaczęli atakować coraz śmielej. Problem w tym, że ich gra była znacznie bardziej chaotyczna. Ballers szukali wielopodaniowych akcji, często angażując bramkarza w rozegranie, podczas gdy Tornado stawiało na szybkie przejścia pod bramkę rywala. Ich wysiłki zostały nagrodzone w 9. minucie. Piłki nie utrzymał w rękach Maksim Linnik, a skuteczną dobitką popisał się Filip Molenda. Remis utrzymywał się niemal do końca pierwszej połowy, gdy prostą, ale skuteczną wymianą piłki popisali się Molenda i Radzikowski. Ten drugi wyprowadził Tornado na prowadzenie 2:1.

Po przerwie Ballers ruszyli do ataku, a Tornado skupiło się na kontrach. Na bohatera meczu wyrastał bramkarz gości, Mateusz Molenda, który kilkoma pewnymi interwencjami uratował swój zespół od utraty gola. Okazji do zmiany wyniku nie brakowało. Na trzy minuty z boiska musiał zejść bramkarz Ballers, ale Tornado nie potrafiło tego wykorzystać - zastępca nie został nawet zmuszony do interwencji.

Do nietypowej sytuacji doszło na kilka minut przed końcem spotkania. Mocny strzał Kiryla Fursaua trafił w poprzeczkę, a odbita piłka spadła w okolice linii bramkowej. Zawodnicy Ballers cieszyli się z gola, Tornado protestowało, a w ocenie tej sytuacji pomógł VAR - w tej roli jeden z koordynatorów, który przypadkiem nagrywał akcję. Po konsultacjach z sędzią bramka słusznie nie została uznana.

Kilka minut później fortuna uśmiechnęła się jednak do gospodarzy. Po nieporozumieniu w defensywie Tornado do piłki dopadł Kryhin i doprowadził do remisu. Wynik 2:2 w naszej ocenie był jak najbardziej sprawiedliwy.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-26 11:00
Boisko Arena AWF

Reklama